59-letni mieszkaniec Gdyni zmarł w drodze do szpitala po tym, jak wpadł do Wisły niedaleko Grudziądza. Strażacy wyciągnęli go z rzeki i rozpoczęli resuscytację. Do zdarzenia doszło w sobotę podczas lotu dwóch paralotniarzy.
Przebieg akcji ratunkowej
- Zgłoszenie wpłynęło do służb o godz. 13:04.
- Paralotniarz wpadł do Wisły w okolicy mostu autostradowego w Rozgatach.
- Drugi lotnik wylądował bezpiecznie niedaleko rzeki i powiadomił służby.
- 59-latek zmarł w drodze do szpitala.
Po upadku mężczyznę porwał nurt. Strażacy śledzili jego położenie, jadąc samochodem wzdłuż Wisły. W akcji uczestniczyły też dwie łodzie ratunkowe, które podpłynęły do paralotniarza.
Po wyciągnięciu mężczyzny z wody strażacy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, a po dotarciu na ląd przekazali go ratownikom medycznym. St. asp. Łukasz Kowalczyk z grudziądzkiej policji poinformował, że okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratora. Powołany zostanie także biegły z zakresu wypadków lotniczych.
Czytajcie wiadomości na stronie internetowej „Закарпатський край”.
Читайте новини на сайті Чернівецький двір