Osoba nieuprawniona miała wgląd w dane kont użytkowników Fakturowni, dane kontrahentów oraz w dokumenty wygenerowane za pośrednictwem tego systemu księgowego — podała spółka w komunikacie opublikowanym we wtorek. Firma wskazała, że do incydentu doszło w poniedziałek, a sprawca wykorzystał lukę w systemie.
Wcześniej o cyberataku poinformował minister cyfryzacji i wicepremier Krzysztof Gawkowski. Przekazał, że sprawa została zgłoszona do CERT Polska, czyli zespołu reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego działającego w strukturach NASK — Państwowego Instytutu Badawczego.
Najważniejsze fakty
- Dostęp obejmował dane kont użytkowników, dane kontrahentów oraz dokumenty wygenerowane za pośrednictwem Fakturowni.
- Nie wyciekły dane przechowywane w ramach Integracji i dodatków firmy, w tym certyfikaty KSeF.
- Włamujący mógł uzyskać dostęp m.in. do rachunków bankowych, danych o płatnościach, kluczy i haseł systemowych klientów.
- Firma zaleciła zmianę hasła do konta Fakturowni oraz do powiązanego z nim e-maila, włączenie dwustopniowej weryfikacji i sprawdzenie ustawień konta.
- Podejrzane wiadomości można zgłaszać przez formularze kontaktowe lub do CERT Polska pod numerem 8080.
„Trwają intensywne prace służb nad ustaleniem dokładnych okoliczności zdarzenia. To kolejny incydent dotyczący prywatnej firmy. Fakturowania podjęła działania w ramach współpracy z odpowiednimi instytucjami państwa” — napisał minister Gawkowski we wpisie na platformie X. Zaznaczył, że służby zareagowały natychmiast i prowadzą dochodzenie.
„Sprawcy są ścigani i poniosą surowe konsekwencje. Ostatnie ataki pokazują, że sektor prywatny musi zwiększyć nakłady i wysiłki na rzecz ochrony cyberbezpieczeństwa” — stwierdził szef resortu cyfryzacji.
Minister dodał, że „wsparcie ze strony instytucji i służb państwa jest dostępne 24/7″, a portal cyber.gov.pl określił jako wiarygodne źródło wsparcia w podnoszeniu poziomu cyberbezpieczeństwa.
Firma zapewniła w oświadczeniu: „Razem z zewnętrznymi specjalistami ds. bezpieczeństwa dalej analizujemy sytuację”. Ostrzegła też klientów, że mogą otrzymywać e-maile, SMS-y lub telefony od osób podszywających się pod znane instytucje — bank, urząd, firmę kurierską, Fakturownię lub kontrahentów. Jak wyjaśniono, takie wiadomości często wywołują presję czasu i nakłaniają do szybkiego działania.
Spółka zaapelowała, by nikomu nie podawać haseł, kodów weryfikacyjnych, kodów BLIK ani danych z karty płatniczej. Poprosiła o zgłaszanie podejrzanych wiadomości przez formularze kontaktowe oraz do CERT Polska pod numerem 8080.
Do ataku na Fakturownię doszło w poniedziałek, a komunikat w tej sprawie opublikowano we wtorek. Sprawa trafiła do CERT Polska, który odpowiada za reagowanie na incydenty bezpieczeństwa komputerowego w Polsce.
Przeczytaj aktualności na stronie internetowej KvitkaHub.