Na jesień 2026 roku w Polsce działa około 260–264 sklepów Kaufland. Oficjalna, numerowana lista na stronie sieci obejmuje 260 placówek — od Andrychowa po Żywiec. Niezależne zbiory geolokalizacyjne z sierpnia 2026 oraz zestawienia międzynarodowe podają 264 markety, co wynika z różnicy między opublikowanym spisem a sklepami tuż po otwarciu albo jeszcze w fazie uruchamiania.
Kaufland nie jest dyskontem w stylu Biedronki ani klasycznym hipermarketem pokroju dawnego Tesco. To sieć wielkoformatowa Schwarz Gruppe, siostra Lidla, z centralą we Wrocławiu i pierwszym sklepem otwartym 21 listopada 2001 roku w Stargardzie. Zatrudnia około 16 tysięcy osób, a w roku obrotowym 2025 przychody polskiego oddziału przekroczyły 14,7 mld zł. Docelowo zarząd mówi o 300 lokalizacjach do 2030 roku i potencjale nawet 400–450 marketów.
Dlaczego w wyszukiwarce pojawiają się trzy różne liczby
Osoba, która wpisze „ile jest kauflandów w Polsce”, natrafia na 240, 253, 258, 260, 261 i 264. To nie chaos w danych, tylko warstwy czasu. Wikipedia po polsku długo trzymała stan z sierpnia 2023 roku (240 sklepów). Komunikaty prasowe z lutego 2026 podawały 258, z zaznaczeniem, że „wkrótce otworzymy trzy kolejne”. Wiosną 2026 w wywiadach pojawiało się 261. Lista sklepów na sklep.kaufland.pl w drugiej połowie roku zamyka się na pozycji 260. Żywiec. Zbiór Geolocet z 4 sierpnia 2026 liczy 264 supermarkety.
Najuczciwsza odpowiedź na dziś brzmi: w Polsce działa ponad 260 sklepów Kaufland, a rozbieżność kilku placówek wynika z tempa otwarć, a nie z błędu w liczeniu.
Sieć deklaruje 10–15 nowych marketów rocznie. W takim rytmie liczba „na teraz” starzeje się w ciągu jednego kwartału. Dlatego w artykule podajemy przedział i datujemy źródła, zamiast udawać jedną magiczną cyfrę.
Od kilkunastu osób w 2001 roku do gęstej siatki w 2026
Pierwszy Kaufland stanął w Stargardzie przy ul. Kościuszki 73, w obiekcie znanym też jako CH Tęcza. Tydzień później ruszył sklep we Wrocławiu. Centralę tworzyło kilkanaście osób, logistykę obsługiwało około 40 pracowników, a magazyn nazywał się jeszcze „Hamilton”. Do końca 2002 roku sieć miała 17 marketów. Setny — w Tarnowskich Górach — otwarto 4 grudnia 2007. W grudniu 2011 było ich 150.
Przełomowa była fala po Tesco. W 2020 roku UOKiK zgodził się na przejęcie wybranych lokalizacji Brytyjczyków, m.in. w Warszawie, Katowicach, Gdańsku i Wrocławiu. To nie była hurtowa absorpcja całej sieci — większość sklepów Tesco poszła do Netto — ale dała Kauflandowi adresy w aglomeracjach, w których budowa od zera trwa lata.
Kolejne kamienie milowe są już bliższe teraźniejszości: 250. sklep w Bielsku-Białej w grudniu 2024, 25-lecie obecności w Polsce w 2026 i równoległy start marketplace’u (platforma Kaufland.pl działa od sierpnia 2024). W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy czytelnik szukał „najbliższego Kauflandu” po adresie sprzed trzech lat i trafiał na parking po innym najemcy — stąd tak ważne jest sprawdzanie aktualnej listy, a nie zapamiętanego szyldu z 2020 roku.
Gdzie Kauflandów jest najwięcej, a gdzie sieć wciąż jest rzadka
Rozkład nie jest równomierny jak siatka Żabki. Kaufland lubi miasta średnie i duże osiedla z parkingiem, a unika formatu convenience. Najwięcej punktów leży na Górnym Śląsku, najmniej — w województwach o rozproszonej zabudowie i mniejszej sile nabywczej na wielkopowierzchniowy koszyk.
| Województwo | Liczba sklepów (sierpień 2026) | Gęstość (sklepy na 100 tys. mieszkańców) | Charakter obecności |
|---|---|---|---|
| śląskie | 42 | ok. 0,98 | największa koncentracja, wiele miast z 2–3 marketami |
| mazowieckie | 34 | ok. 0,62 | Warszawa i pierścień miast satelickich, m.in. Piaseczno, Piastów, Żyrardów |
| wielkopolskie | 24 | ok. 0,69 | Poznań z kolejnymi otwarciami, mocna pozycja w miastach powiatowych |
| opolskie | — | ok. 1,08 | najwyższa gęstość w kraju przy stosunkowo niewielkiej populacji |
Dane regionalne pochodzą z zestawienia geolokalizacyjnego Geolocet (aktualizacja 4 sierpnia 2026) oraz z oficjalnej listy adresowej sieci. Śląsk wygrywa liczbą, Opolskie — nasyceniem. Mazowsze wygląda skromniej w przeliczeniu na mieszkańca, bo Warszawa „rozcieńcza” wskaźnik ogromną populacją, choć samych stołecznych i podstołecznych adresów jest już kilkanaście.

W praktyce oznacza to coś prostego dla klienta: w Katowicach, Chorzowie, Bytomiu, Gliwicach czy Bielsku-Białej wybór między dwoma Kauflandami jest realny. W części województw wschodnich i północno-wschodnich jeden market obsługuje całe powiaty. Augustów, Bielsk Podlaski czy Biłgoraj to nie „sieć w każdym osiedlu”, tylko kotwica handlowa dla szerszego zaplecza.
Jak Kaufland wypada obok Lidla, Biedronki i pozostałych hipermarketów
Porównywanie liczby sklepów bez formatu prowadzi do absurdu. Biedronka i Żabka liczą tysiące punktów, bo ich model to gęstość i mały koszyk. Kaufland liczy setki, bo jeden obiekt ma zwykle od około 1800 do ponad 5000 m² powierzchni sprzedaży, parking, stoisko mięsne z obsługą i często niewielki pasaż.
| Sieć | Przybliżona liczba placówek w PL (2026) | Dominujący format | Co to znaczy dla klienta |
|---|---|---|---|
| Kaufland | ok. 260–264 | hipermarket / duży supermarket | szerszy asortyment świeży, jeden duży zakup zamiast trzech małych |
| Lidl | ok. 950+ | dyskont | gęstsza siatka, mniejsza powierzchnia, inna logika gazetki |
| Biedronka | ok. 3500+ | dyskont | najbliższy sklep „pod blokiem”, nie pełny tygodniowy zapas w jednym miejscu |
| Carrefour (łącznie formaty) | ok. 700 na początek 2026 | hipermarket + supermarket + Express | mocny convenience, kurcząca się liczba dużych hal |
| Auchan | ok. 70 hipermarketów | hipermarket | mniej punktów, często większa powierzchnia jednostkowa |
Źródła porównawcze: komunikaty Kaufland Polska i ISBnews, zestawienia branżowe z 2026 roku oraz publiczne dane konkurentów. Kaufland jest drugim rynkiem inwestycyjnym grupy po Niemczech i jednocześnie jednym z nielicznych graczy, którzy wciąż budują nowe hale w miastach 20–80 tysięcy mieszkańców, podczas gdy część hipermarketów francuskich zmniejsza powierzchnię albo oddaje lokale.
Dla początkującego i dla kogoś, kto zna sieć od lat
Początkujący użytkownik szuka zwykle trzech rzeczy: adresu, godzin i gazetki. Standard to poniedziałek–sobota 6:00–22:00 lub 23:00 i niedziela handlowa 8:00–20:00, z wyjątkami (część sklepów otwiera się o 7:00). Doświadczony klient patrzy już na K-Scan, automaty kaucyjne, stację ładowania i to, czy w danym markecie działa kompletacja do Glovo. Na jesień 2026 Kaufland Polska Markety ma około 199 stacji ładowania EV w 178 miastach — to nie ciekawostka marketingowa, tylko realny powód, by wybrać ten parking zamiast innego.
Z mojego doświadczenia używania aplikacji i skanera przez miesiąc wynika, że oszczędność czasu jest większa niż oszczędność na każdej etykiecie: koszyk zamyka się szybciej, a pomyłki przy świeżych wagowych produktach zdarzają się rzadziej, gdy na początku przyzwyczai się do ważenia i kodów.
Plany na 2026–2030 i mity, które krążą wokół liczby sklepów
Prezes Martin Piterák potwierdzał na początku 2026 roku tempo 10–15 otwarć rocznie i próg powyżej 300 sklepów do 2030. Wcześniejszy cel 400 placówek nie został odwołany; w kwietniu 2026 pojawiały się nawet głosy o potencjale 450. To horyzont, nie obietnica na przyszły czwartek. Jedno otwarcie to inwestycja rzędu kilkudziesięciu milionów złotych, więc sieć łączy budowę od fundamentów z przejmowaniem hal po innych sieciach — przykładem lokal po Carrefourze w Jaworznie, planowany na III–IV kwartał 2026.
Kaufland nie idzie w convenience. W Polsce działało na początku 2026 roku 62 sklepy o powierzchni sprzedaży poniżej 2200 m², ale zarząd wyraźnie odcina się od formatu „sklepiku przy stacji”. Mniejsze hale to dopasowanie do działki i planu miejscowego, nie zapowiedź Żabki pod czerwoną literą K.
Powszechne błędy przy sprawdzaniu liczby Kauflandów
- Traktowanie Wikipedii po polsku jako stanu na dziś. Hasło długo operowało liczbą 240 z 2023 roku. To historyczny znacznik, nie aktualny spis.
- Mieszanie sklepów stacjonarnych z marketplace. Kaufland.pl to platforma z tysiącami zewnętrznych sprzedawców. Nie powiększa liczby hal przy drogach wylotowych.
- Liczenie Lidla i Kauflandu razem, „bo to jedna grupa”. Schwarz Gruppe faktycznie łączy obie marki, ale to osobne sieci, osobne lokale i osobna logistyka.
- Przyjmowanie, że każdy duży czerwony market na Śląsku to Kaufland. W konurbacji śląskiej szyldów jest dużo; adres warto potwierdzić w wyszukiwarce sklepów.
- Szukanie sklepu po starej nazwie galerii. Po przejęciach Tesco i rotacji najemców ten sam budynek bywał już trzema markami.
Te pomyłki kosztują czas, nie pieniądze, ale przy planowaniu większych zakupów albo dojazdu z innego miasta różnica między „jest w każdej dzielnicy” a „jest jeden na obrzeżach” jest istotna.
Checklista: jak samodzielnie sprawdzić, ile Kauflandów jest w Twojej okolicy
- Otwórz oficjalną listę sklepów na stronie Kaufland i wyszukaj miasto, nie tylko województwo — w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Bydgoszczy jest po kilka adresów.
- Porównaj wynik z mapą w aplikacji sieci albo w Mapach Google, wpisując pełną nazwę „Kaufland” plus dzielnicę. Odrzuć wyniki typu marketplace i ogłoszenia pracy.
- Sprawdź godziny konkretnego obiektu. Lista standardów (6:00–22:00, 6:00–23:00, 7:00–22:00) nie pokrywa się jeden do jednego z każdym adresem.
- Jeśli planujesz niedzielę, upewnij się, że to niedziela handlowa. Poza nią wielkoformatowy Kaufland zwykle milczy.
- Na dłuższy przystanek z samochodem elektrycznym zerknij, czy przy markecie jest stacja DC — sieć ma ich już blisko dwieście.
- Przy przeprowadzce albo nowej inwestycji deweloperskiej nie zakładaj, że „na pewno tu staną”. Kaufland szuka działek pod 2,5–3,5 tys. m² sprzedaży; nie każdy osiedlowy pawilon się kwalifikuje.
Po takiej sześciopunktowej kontroli liczba „ile jest kauflandów w Polsce” przestaje być abstrakcją ogólnokrajową i staje się konkretnym: ile jest ich w promieniu 15 kilometrów od Twojego domu.
Pytania, które wracają przy każdym nowym otwarciu
Czy 264 to już ostateczna liczba na 2026 rok? Nie. Przy tempie 10–15 otwarć rocznie stan z sierpnia i września to fotografia, nie dokument na 31 grudnia. Część lokalizacji (jak wspomniane Jaworzno) ma wejść w drugiej połowie roku.
Ile Kauflandów jest w Warszawie? W stołecznej liście regularnie pojawiają się m.in. Górczewska, Batalionów Chłopskich, Birżańska, Mehoffera, Korkowa i Połczyńska, a do tego rynki ościenne: Piaseczno, Piastów, Ząbki, Wołomin, Parzniew. To jeden z najgęstszych klastrów, ale nadal daleko od gęstości dyskontu.
Czy Kaufland jest w każdym województwie? Tak — sieć pokrywa cały kraj, od Augustowa po Żywiec. Różnica tkwi w liczbie punktów na województwo, nie w białych plamach na poziomie regionu.
Ile osób pracuje w polskich Kauflandach? Komunikaty firmy mówią o około 16 tysiącach pracowników w marketach, trzech centrach dystrybucyjnych i centrali. Kobiety stanowią ponad 80% załogi. Średni staż sięga 8 lat, a niemal 85% umów to czas nieokreślony.
Czy marketplace zwiększa liczbę sklepów? Nie. Zwiększa asortyment online (elektronika, ogród, moda, meble) i liczbę sprzedawców na platformie, ale hal przy wjeździe do miasta nie przybywa przez kliknięcie „wystaw ofertę”.
Kiedy wystarczy własny research, a kiedy warto iść do źródła sieci
Samodzielnie da się potwierdzić adres, godzinę otwarcia, gazetkę i to, czy parking ma ładowarkę. Własny research wystarcza też dziennikarzowi albo analitykowi, który potrzebuje rzędu wielkości, a nie aktu notarialnego.
Do specjalisty — albo wprost do biura prasowego i działu nieruchomości Kaufland Polska — warto iść, gdy stawka jest inna niż weekendowe zakupy: analiza lokalizacji pod nowy sklep, spór o godziny dostaw, dane o zatrudnieniu w konkretnym obiekcie, status przejęcia hali po innej sieci. Publiczne listy nie mówią, który wniosek leży w UOKiK i który parking jest jeszcze w przebudowie.
Niedziele, sezon i to, czego liczba sklepów nie mówi
Liczba 260 nic nie mówi o tłoku w grudniu i pustkach w środę o 10:00. Wielkopowierzchniowy model Kauflanda żyje tygodniowym rytmem gazetki (często dwie fale: poniedziałek i czwartek) oraz kalendarzem niedziel handlowych. W małych miastach jeden market przejmuje rolę „wyjścia na zakupy całej rodziny”; w konurbacji śląskiej klienci dryfują między Kauflandem, Lidlem i Biedronką w promieniu trzech kilometrów.

Sama liczba sklepów jest tylko szkieletem: o wygodzie decyduje to, czy Twój Kaufland ma skaner, kaucjomat, świeżą ladę i dojazd, którego nie blokuje wieczorny korek na obwodnicy.
Sezonowo sieć dokłada katalogi tematyczne — ogród, szkoła, grill, święta — które nie zmieniają liczby placówek, ale zmieniają to, po co ludzie przyjeżdżają. W 2026 roku Kaufland raportował m.in. wyraźny wzrost sprzedaży lodów w sezonie; to drobiazg, który pokazuje, że hipermarket nadal walczy o koszyk impulsywny, nie tylko o mąkę i mięso na wagę.
Na tle Europy Polska jest drugim rynkiem Kauflanda po Niemczech (ponad 800 sklepów). Czechy mają około 147, Rumunia ponad 200, Słowacja blisko 90. Globalnie grupa operuje ponad 1600 halami w ośmiu krajach. Polski wynik — ponad 260 — wygląda skromnie obok Lidla, ale w segmencie dużych marketów spożywczych to jedna z najgęstszych siatek w tej części kontynentu i wciąż rosnąca.
Jeśli za rok ktoś zapyta ponownie, ile jest kauflandów w Polsce, bezpieczny punkt startu będzie leżał bliżej 270–280 niż 250. Tempo 10–15 otwarć, przejęcia po kurczących się hipermarketach i cel 300 na 2030 rok układają się w prostą linię. Dopóki jednak nowy sklep nie pojawi się na oficjalnej liście z numerem i ulicą, zostaje w nawiasie: „w budowie”, nie „już jest”.