Co się dzieje z Rafako – upadłość, transformacja i nowe życie w zbrojeniówce

Rafako S.A., legendarny producent kotłów energetycznych z Raciborza, przeszło w latach 2024–2026 jedną z najbardziej dramatycznych metamorfoz w polskim przemyśle. Od wniosku o upadłość we wrześniu 2024, przez formalne ogłoszenie bankructwa w grudniu tego samego roku, zwolnienie prawie 700 osób, aż po przejęcie kluczowych aktywów przez spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej – historia tej firmy to opowieść o końcu ery węglowej i początku nowej, obronnej. Dziś hale, w których przez dekady powstawały urządzenia dla elektrowni, przygotowują się do produkcji podwozi Jelcza i korpusów Rosomaków.

Proces ten nie był ani szybki, ani bezbolesny. Wiązał się z ogromnymi stratami finansowymi, utratą miejsc pracy i głębokimi zmianami w strukturze regionalnej gospodarki. Jednocześnie pokazuje, jak państwo może interweniować w kryzysie strategicznego przedsiębiorstwa i przekierować jego potencjał na potrzeby bezpieczeństwa narodowego.

Korzenie i lata świetności raciborskiego giganta

Historia Rafako sięga 1949 roku, kiedy w Raciborzu powstała Fabryka Kotłów. Przez kolejne dekady zakład stał się synonimem polskiego przemysłu energetycznego. Projektowano i produkowano tu kotły parowe, instalacje odsiarczania spalin oraz całe bloki energetyczne. W szczytowym okresie zatrudnienie przekraczało dwa tysiące osób, a urządzenia z Raciborza pracowały nie tylko w Polsce, ale też w Europie, Azji i Ameryce Południowej. Chińscy inżynierowie przyjeżdżali tu na szkolenia, a elementy dla elektrowni jądrowych opuszczały bramy zakładu jeszcze w czasach PRL.

Po 1989 roku firma została sprywatyzowana i w 1994 roku weszła na Giełdę Papierów Wartościowych. Przez lata pozostawała jednym z nielicznych polskich podmiotów zdolnych do realizacji dużych kontraktów EPC w energetyce. W 2020 roku zatrudniała około 1510 osób. Jednak transformacja energetyczna, problemy z dużymi kontraktami (zwłaszcza blokiem 910 MW w Jaworznie dla Taurona) oraz narastające zadłużenie zaczęły stopniowo podgryzać fundamenty spółki.

Mechanizm kryzysu: od problemów kontraktowych do wniosku o upadłość

Kluczowym momentem okazały się lata 2019–2024. Spółka zmagała się z rosnącymi stratami, utratą płynności i sporami z kontrahentami. Szczególnie bolesny okazał się konflikt z JSW Koks wokół budowy elektrociepłowni w Radlinie oraz wcześniejsze problemy z gwarancjami bankowymi związanymi z projektem w Jaworznie. Gwaranci wypłacili Tauronowi setki milionów złotych, które następnie powiększyły dług układowy Rafako.

26 września 2024 roku zarząd pod przewodnictwem Macieja Stańczuka złożył do Sądu Rejonowego w Gliwicach wniosek o ogłoszenie upadłości. Uzasadnieniem była trwała utrata zdolności do regulowania wymagalnych zobowiązań. Sąd wydał postanowienie 19 grudnia 2024 roku, a decyzja uprawomocniła się w styczniu 2025. Syndykiem masy upadłości został Wojciech Zymek. Do końca lutego 2025 roku przeprowadzono zwolnienia grupowe obejmujące prawie 700 pracowników – od inżynierów i projektantów po spawaczy i ślusarzy.

W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy doświadczeni fachowcy z Rafako w ciągu kilku tygodni znaleźli zatrudnienie u lokalnych podwykonawców, ale wielu musiało wyjechać poza region lub przebranżowić się całkowicie.

Chronologia upadłości i reakcja państwa

Po formalnym ogłoszeniu upadłości aktywa spółki przeszły pod kontrolę syndyka. W kwietniu 2025 roku premier Donald Tusk zapowiedział interwencję państwa i przekazanie 700 milionów złotych przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP) na wsparcie m.in. raciborskiego zakładu. Powstała wówczas spółka Raciborska Fabryka Komponentów (RFK), w której udziały objęły ARP, Towarzystwo Finansowe „Silesia” oraz Polimex Mostostal.

RFK zaczęła dzierżawić kluczowe hale i maszyny. Równolegle akcje Rafako systematycznie traciły na wartości. 22 lipca 2025 roku zostały wycofane z obrotu na GPW – symboliczny koniec ponad trzydziestoletniej obecności spółki na giełdzie. Kurs spadł do kilku groszy, a kapitalizacja stała się symboliczna.

Nowe życie w zbrojeniówce: Jelcz, Rosomak i RFK

Przełom nastąpił 30 kwietnia 2026 roku. W Raciborzu podpisano porozumienie o dzierżawie zorganizowanej części przedsiębiorstwa Rafako przez spółkę Jelcz (należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej) oraz list intencyjny w sprawie połączenia Jelcza z RFK. Dokumenty otworzyły drogę do adaptacji pięciu hal o łącznej powierzchni około 100 tysięcy metrów kwadratowych.

Podział przestrzeni wygląda następująco:

  • trzy hale przeznaczono dla Jelcza – montaż, lakiernie, spawalnia i obróbka mechaniczna podwozi ciężarówek wojskowych,
  • jedną halę przejął Rosomak z Siemianowic Śląskich na produkcję korpusów transporterów opancerzonych,
  • ostatnią przeznaczono na projekt SAN – zintegrowany system przeciwdronowy.

Już w 2026 roku z linii ma wyjechać około 40 pojazdów Jelcza. W kolejnych latach produkcja ma wzrosnąć do 400, a docelowo nawet 700 sztuk rocznie. Na podwoziach z Raciborza będą montowane systemy rakietowe i radarowe programu Narew. Zakup infrastruktury od syndyka planowany jest do końca 2026 roku.

Rok Planowana produkcja Jelczy Zatrudnienie docelowe Kluczowe działania
2026 ok. 40 sztuk ok. 100–150 osób Adaptacja hal, pierwsze spawania ram
2027 do 400 sztuk ok. 400 osób Pełna produkcja, połączenie Jelcz–RFK
2028+ do 700 sztuk ok. 500 osób Stabilizacja, ewentualny eksport i cywilne zastosowania

Dane na podstawie publicznych zapowiedzi PGZ, Ministerstwa Aktywów Państwowych i ARP z kwietnia–lipca 2026 roku.

Co to oznacza dla pracowników i regionu Śląska

Dla Raciborza i powiatu raciborskiego upadek Rafako był ciosem. Zakład przez dekady stanowił największego pracodawcę. Zwolnienia w lutym 2025 roku spowodowały wzrost napięć społecznych i obawy o dalszy odpływ wykwalifikowanej kadry. Stopa bezrobocia w regionie utrzymywała się jednak na relatywnie niskim poziomie (ok. 4,1% w sierpniu 2025), a część byłych pracowników szybko znalazła nowe miejsca pracy.

Obecnie RFK i Jelcz prowadzą rekrutację. Preferowane są osoby z doświadczeniem spawalniczym, mechanicznym i produkcyjnym – czyli dokładnie te kompetencje, które posiadała załoga Rafako. Docelowo około 500 osób ma znaleźć zatrudnienie przy produkcji zbrojeniowej. To wciąż mniej niż w najlepszych latach firmy kotlarskiej, ale stanowi realną szansę na utrzymanie przemysłowego charakteru miasta.

Dla regionu Śląska transformacja Rafako wpisuje się w szerszy trend przekierowywania potencjału ciężkiego przemysłu na sektor obronny. W dobie napięć geopolitycznych i rosnących wydatków na modernizację Sił Zbrojnych RP takie miejsca pracy zyskują strategiczne znaczenie.

Powszechne mity i nieporozumienia wokół sprawy Rafako

Wokół upadłości i transformacji narosło wiele uproszczeń. Oto najczęstsze:

  • „Rafako zostało celowo zniszczone przez poprzednie rządy” – problemy narastały od 2019 roku i wynikały głównie z nietrafionych kontraktów oraz braku skutecznej restrukturyzacji zadłużenia. Winę ponosiły zarówno błędy zarządcze, jak i zewnętrzne czynniki rynkowe.
  • „Hale stoją puste i niszczeją” – od wiosny 2026 roku trwają intensywne prace adaptacyjne. W jednej z hal już spawa się ramy pojazdów.
  • „Wszyscy byli pracownicy wrócą na te same stanowiska” – rekrutacja jest otwarta, ale nie gwarantuje automatycznego zatrudnienia. Wymagania kompetencyjne częściowo się zmieniły.
  • „To tylko polityczna zagrywka” – proces ma solidne podstawy ekonomiczne i militarne. Polska potrzebuje zwiększenia krajowych mocy produkcyjnych w zakresie pojazdów ciężarowych i komponentów systemów obronnych.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy Rafako jako spółka nadal istnieje?
Tak, ale w stanie upadłości. Aktywa są zarządzane przez syndyka, a operacyjna działalność produkcyjna przeszła do RFK i spółek PGZ.

Czy akcje Rafako da się jeszcze kupić?
Nie. Od 22 lipca 2025 roku papiery nie są notowane na GPW.

Ile osób obecnie pracuje w dawnych zakładach?
Według danych z wiosny i lata 2026 roku – od 60 do około 80 osób, z tendencją wzrostową.

Kiedy ruszy pełna produkcja Jelczy?
Pierwsze pojazdy mają wyjechać jeszcze w 2026 roku. Pełna skala planowana jest na 2027 i kolejne lata.

Czy możliwe jest odtworzenie działalności kotlarskiej?
W obecnym kształcie – nie. Profil zakładu został definitywnie zmieniony na produkcję zbrojeniową i komponentową.

Checklista: jak śledzić dalsze losy aktywów Rafako

  1. Sprawdzaj komunikaty syndyka masy upadłości i raporty bieżące (choć spółka już nie publikuje ich regularnie w poprzedniej formie).
  2. Śledź oficjalne informacje Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Jelcza i ARP.
  3. Monitoruj lokalne media raciborskie i śląskie – one najczęściej jako pierwsze podają informacje o rekrutacjach i postępach prac.
  4. Obserwuj ogłoszenia o przetargach na sprzedaż pozostałych składników masy upadłości.
  5. Zwracaj uwagę na komunikaty Ministerstwa Aktywów Państwowych dotyczące postępów połączenia Jelcz–RFK.

W sierpniu 2026 roku proces transformacji wciąż trwa. Hale są adaptowane, pierwsze ramy pojazdów powstają, a rekrutacja nabiera tempa. Dla Raciborza to nie jest już historia o końcu, lecz o trudnym, ale realnym nowym początku. Potencjał techniczny i kompetencje ludzi, którzy przez dekady budowali polską energetykę, zostały skierowane w zupełnie innym kierunku – w stronę bezpieczeństwa kraju. To jeden z najbardziej wyrazistych przykładów przemysłowej transformacji ostatnich lat w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *