Czy akcje JSW pójdą w górę

alt

Jastrzębska Spółka Węglowa znajduje się w punkcie zwrotnym, który zdecyduje o jej kondycji na najbliższe lata. Po głębokich stratach przekraczających 6 miliardów złotych w 2025 roku spółka przyspiesza restrukturyzację, korzysta ze wsparcia Agencji Rozwoju Przemysłu i walczy o poprawę efektywności operacyjnej. Notowania oscylują obecnie w okolicach 26,7–27 złotych, a opinie analityków pozostają podzielone – część domów maklerskich widzi przestrzeń do odbicia przy skutecznym wdrożeniu planu naprawczego, podczas gdy inni wskazują na wysokie ryzyko dalszej erozji wartości. Kierunek kursu w 2026 i 2027 roku zależy przede wszystkim od tego, czy oszczędności kosztów oraz zewnętrzne finansowanie wystarczą, by odwrócić trend ujemnych wyników i ustabilizować płynność.

Kluczowym elementem układanki pozostaje rynek węgla koksowego – surowca strategicznego dla europejskiego hutnictwa stali, którego ceny bezpośrednio przekładają się na marże JSW jako największego producenta tego typu węgla w Unii Europejskiej. Wahania popytu ze strony przemysłu stalowego, presja dekarbonizacyjna oraz globalne czynniki podażowe tworzą zmienną otoczkę, w której nawet niewielkie zmiany mogą znacząco wpłynąć na wyniki spółki. Inwestorzy śledzą nie tylko komunikaty kwartalne, lecz także postępy w dialogu ze stroną społeczną i realizację programu naprawczego, który ma kluczowe znaczenie dla przyszłości całego przedsiębiorstwa.

W tym świetle pytanie o wzrost akcji JSW nie ma prostej odpowiedzi tak lub nie. Istnieje realny potencjał aprecjacji, jeżeli restrukturyzacja przyniesie wymierne efekty kosztowe, ceny węgla koksowego utrzymają się na poziomie wspierającym rentowność, a dodatkowe wsparcie państwa pozwoli uniknąć problemów płynnościowych. Jednocześnie ryzyko pozostaje podwyższone – głęboka strata z poprzedniego roku, wysoka baza kosztowa polskiego górnictwa oraz niepewność makroekonomiczna sprawiają, że każdy scenariusz wymaga ostrożnej oceny.

Aktualna sytuacja notowań i kontekst rynkowy

Akcje JSW notowane na GPW w ostatnich tygodniach pokazały wyraźną zmienność. Po okresach wzrostów w pierwszej połowie 2026 roku, gdy kurs zbliżał się do poziomów 34–36 złotych, nastąpiła korekta, która sprowadziła notowania z powrotem w rejon 26–28 złotych. Wolumeny handlu pozostają podwyższone, co świadczy o dużym zainteresowaniu ze strony inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, którzy starają się zdyskontować nadchodzące informacje o postępach restrukturyzacyjnych.

Spółka jako największy producent wysokojakościowego węgla koksowego twardego w Unii Europejskiej zajmuje szczególną pozycję w polskim i europejskim krajobrazie surowcowym. Jej produkty trafiają przede wszystkim do hut w Polsce, Niemczech, Austrii, Czechach i na Słowacji, a także na dalsze rynki eksportowe. Ta koncentracja na segmencie koksowym odróżnia JSW od spółek zajmujących się węglem energetycznym i czyni ją bardziej wrażliwą na kondycję europejskiego przemysłu stalowego oraz globalne cykle w budownictwie i motoryzacji.

Wyniki finansowe – skala wyzwań i pierwsze oznaki poprawy

Rok 2025 przyniósł Grupie JSW najgłębsze straty w historii notowań na giełdzie. Przychody ze sprzedaży ukształtowały się na poziomie około 9,4 miliarda złotych, podczas gdy strata netto przekroczyła 6,2 miliarda złotych, a strata EBITDA sięgnęła niemal 5 miliardów złotych. Wydobycie węgla ogółem wyniosło około 13 milionów ton, z czego zdecydowaną większość stanowił węgiel koksowy. Spadek przychodów wynikał zarówno z niższych cen realizowanych, jak i presji kosztowej charakterystycznej dla głębokiego górnictwa w Polsce.

W pierwszych miesiącach 2026 roku pojawiły się jednak wyraźne sygnały poprawy operacyjnej. Koszty wydobycia węgla na tonę spadły znacząco – w pierwszym kwartale o ponad 24 procent w ujęciu rok do roku, osiągając poziom około 631 złotych za tonę. To efekt wdrożonych działań optymalizacyjnych, w tym ograniczenia kosztów pracy i uproszczenia struktury organizacyjnej. Mimo że spółka nadal generuje straty, tempo ich narastania wyraźnie wyhamowało, co daje podstawy do ostrożnego optymizmu na drugą połowę roku.

Restrukturyzacja i wsparcie państwa – klucz do przetrwania

Luty 2026 roku przyniósł przełom w relacjach ze stroną społeczną. W referendum pracowniczym załoga opowiedziała się za przyjęciem pakietu działań naprawczych, obejmującego m.in. ograniczenia kosztów osobowych i uproszczenie struktury grupy. To porozumienie otworzyło drogę do dalszych kroków, w tym do uzyskania zewnętrznego finansowania.

W czerwcu 2026 roku walne zgromadzenie jednogłośnie wyraziło zgodę na zaciągnięcie pożyczki w wysokości 850 milionów złotych z Agencji Rozwoju Przemysłu. Środki mają zostać przeznaczone na działania reorganizacyjne i poprawę płynności. Zabezpieczeniem transakcji są nieruchomości i ruchomości czterech kluczowych kopalń: Budryk, Knurów-Szczygłowice, Pniówek oraz Borynia-Zofiówka. Wcześniej ARP nabyła od JSW dwie spółki zależne za kwotę przekraczającą miliard złotych, co również wzmocniło bilans grupy.

Te działania mają charakter „ostatniej szansy” – bez dodatkowego finansowania i realnych oszczędności kosztowych spółka mogła napotkać poważne problemy z płynnością już w drugiej połowie 2026 roku. Sukces programu naprawczego będzie więc mierzony nie tylko liczbami w raportach kwartalnych, ale przede wszystkim zdolnością do generowania dodatniej EBITDA w perspektywie 2027 roku.

Rynek węgla koksowego – czynnik decydujący o marżach

Ceny węgla koksowego pozostają głównym zewnętrznym driverem wyników JSW. W 2025 i na początku 2026 roku średnie ceny realizowane przez spółkę spadały w ujęciu rok do roku, co pogłębiło presję na marże. Globalny benchmark australijski (Premium Low Vol) oscylował w szerokim przedziale, reagując na wahania popytu chińskiego, indyjskiego oraz zakłócenia podażowe związane z pogodą.

Prognozy na 2026 rok są zróżnicowane. Część instytucji oczekuje utrzymania cen w przedziale 170–240 dolarów za tonę, z możliwością lekkiego odbicia w drugiej połowie roku przy dalszym ograniczaniu produkcji w Chinach i stabilizacji popytu ze strony Indii. Dla JSW kluczowe będzie nie tylko poziom cen, ale także relacja ceny koksu do ceny węgla koksowego – im korzystniejsza, tym wyższe marże na segmencie koksowym.

Węgiel koksowy figuruje na liście 34 surowców krytycznych Unii Europejskiej. To nadaje mu strategiczną rangę i zwiększa prawdopodobieństwo, że w razie poważnych zakłóceń podaży państwa członkowskie będą skłonne wspierać krajowych producentów. Dla JSW oznacza to potencjalną ochronę przed najgorszymi scenariuszami, choć nie zwalnia z obowiązku poprawy własnej efektywności.

Opinie analityków i wycena rynkowa

Konsensus analityków na mid-2026 pozostaje ostrożny. Średnia cena docelowa oscyluje w okolicach 22–26 złotych, przy rozpiętości od 10 złotych (rekomendacje „sprzedaj” z bardziej pesymistycznymi założeniami) do ponad 30 złotych (rekomendacje „trzymaj” lub „kupuj” z optymistycznymi scenariuszami restrukturyzacji). Część domów maklerskich podkreśla, że obecny poziom kursu trudno uzasadnić fundamentalnie przy utrzymujących się stratach, podczas gdy inni zwracają uwagę na atrakcyjne mnożniki w scenariuszu powrotu do zysków w 2027 roku.

Inwestorzy instytucjonalni dzielą się na tych, którzy liczą na „efekt wsparcia państwa” i odbicie techniczne, oraz tych, którzy obawiają się dalszego rozwodnienia wartości lub nawet scenariusza sanacyjnego. Wysoka zmienność notowań przy relatywnie niskiej kapitalizacji spółki (około 3 miliardów złotych) sprawia, że akcje JSW stały się ulubionym instrumentem spekulantów, co dodatkowo podbija wahania kursu.

Scenariusze dla kursu akcji – co może pchnąć notowania w górę

Optymistyczny scenariusz zakłada, że restrukturyzacja przyniesie zakładane oszczędności rzędu 1–1,2 miliarda złotych w latach 2026–2027, pożyczka ARP zapewni stabilność płynności, a ceny węgla koksowego ustabilizują się powyżej progu rentowności. W takim układzie spółka mogłaby pokazać dodatni wynik EBITDA już w 2026 roku, a w 2027 roku powrócić do zysku netto. Kurs wówczas miałby przestrzeń do powrotu w rejon 32–36 złotych lub wyżej, zwłaszcza przy pozytywnym sentymencie wokół europejskiego hutnictwa.

Scenariusz bazowy przewiduje powolną poprawę – koszty dalej maleją, ale ceny surowca pozostają pod presją, a pełne efekty restrukturyzacji widoczne są dopiero w 2027 roku. Notowania oscylują w szerokim przedziale 22–30 złotych, z tendencją do konsolidacji wokół obecnych poziomów.

Pesymistyczny wariant zakłada opóźnienia w realizacji programu naprawczego, dalszy spadek cen węgla lub problemy z dodatkowym finansowaniem. W skrajnym przypadku mogłoby dojść do pogłębienia strat i presji na dalsze działania naprawcze lub nawet postępowanie sanacyjne. Kurs wówczas mógłby zejść poniżej 20 złotych, a nawet niżej, w zależności od skali problemów.

Czynniki ryzyka i elementy, które warto obserwować

Inwestorzy powinni szczególnie uważnie śledzić kilka wskaźników. Po pierwsze – postępy w obniżaniu kosztów wydobycia na tonę i realizację celów produkcyjnych (prognoza na 2026 to około 13,3 miliona ton węgla). Po drugie – komunikaty dotyczące dalszego wsparcia ze strony państwa i terminów wypłaty transz pożyczki ARP. Po trzecie – kwartalne dane o średnich cenach realizowanych węgla koksowego i koksu oraz relację tych cen do benchmarków globalnych.

Dodatkowo warto obserwować wskaźniki makro: produkcję stali w Unii Europejskiej, indeksy PMI dla sektora przemysłowego oraz globalne prognozy popytu na węgiel koksowy publikowane przez agencje analityczne. Każdy sygnał ożywienia w hutnictwie europejskim lub ograniczenia podaży w Azji może pozytywnie przełożyć się na sentyment wokół JSW.

Spółka pozostaje jednym z filarów śląskiego przemysłu i ważnym elementem polskiego bezpieczeństwa surowcowego. Jej przyszłość zależy dziś od połączenia wewnętrznej dyscypliny kosztowej z korzystnym splotem okoliczności zewnętrznych. Dla rynku akcyjnego oznacza to, że akcje JSW w 2026 roku będą prawdopodobnie jednym z najbardziej emocjonujących i jednocześnie najbardziej ryzykownych instrumentów na GPW – z potencjałem zarówno dynamicznych wzrostów, jak i bolesnych korekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *