W oświadczeniach majątkowych składanych przez Katarzynę Sójkę od lat powtarza się ten sam, konsekwentny obraz: dwie niewielkie działki w Wielkopolsce oraz oszczędności rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Mimo że dochody z mandatu poselskiego regularnie przekraczają 200 tysięcy złotych rocznie, posłanka PiS nie deklaruje domu, mieszkania ani samochodu. Ta prostota wyróżnia jej profil na tle wielu parlamentarzystów i od razu przyciąga uwagę mediów oraz wyborców śledzących finanse publiczne.
Przez kolejne lata deklaracje ewoluowały w sposób naturalny. Na początku kadencji IX w dokumentach pojawiał się dom o powierzchni 180 metrów kwadratowych wyceniony na 350 tysięcy złotych – później zniknął. Zamiast niego pozostały dwie działki o łącznej powierzchni niemal pół hektara, kupione lub nabyte w przetargu jeszcze przed wejściem do Sejmu. Pojawiły się też zobowiązania kredytowe, które w najnowszych danych oscylują wokół 100 tysięcy złotych. Liczby te składają się na spójną historię osoby głęboko zakorzenionej w lokalnej rzeczywistości Wielkopolski, dla której służba publiczna nie musi oznaczać budowania rozległego majątku.
W danych dostępnych na początku 2026 roku szacowany majątek netto Katarzyny Sójki wynosi około 68 tysięcy złotych przy aktywach rzędu 170 tysięcy i zobowiązaniach przekraczających 101 tysięcy złotych. To obraz stabilny, wymagający jednak codziennej dyscypliny finansowej przy jednoczesnym wychowywaniu czworga dzieci i aktywnym udziale w pracach sejmowych komisji oraz Radzie Zdrowia powołanej przez prezydenta w 2025 roku.
Kim jest Katarzyna Sójka i skąd jej związek z ziemią
Katarzyna Sójka urodziła się 5 lutego 1986 roku w Ostrowie Wielkopolskim. Ukończyła Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w 2011 roku, a dwa lata później zdobyła tytuł inżyniera leśnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Taka podwójna ścieżka edukacyjna – medycyna i gospodarka leśna – rzadko spotykana wśród polityków, od razu sugeruje człowieka, który ceni zarówno opiekę nad pacjentem, jak i relację z przyrodą oraz lokalnym krajobrazem.
Przez lata pracowała jako specjalistka chorób wewnętrznych – najpierw w szpitalach w Ostrowie Wielkopolskim i Kępnie, później także w przychodniach w Mikstacie i Ostrzeszowie. W 2018 roku została radną powiatu ostrzeszowskiego i objęła funkcję wiceprzewodniczącej. W 2019 roku zdobyła mandat poselski w okręgu kaliskim z listy Prawa i Sprawiedliwości (15 860 głosów). Reelekcję uzyskała w 2023 roku z wynikiem 18 138 głosów. Krótko, bo od 10 sierpnia do 27 listopada 2023 roku, pełniła funkcję ministra zdrowia. W grudniu 2025 roku prezydent Karol Nawrocki powołał ją w skład Rady Zdrowia.
Mieszka w niewielkiej miejscowości w regionie, ma czworo dzieci. Ojciec pracował jako leśniczy – stąd zapewne naturalna bliskość do spraw związanych z lasami i gruntami. Jedna z działek, którą deklaruje, została nabyta w lutym 2017 roku w przetargu od Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. To nie jest przypadkowy szczegół – ziemia pojawia się w jej życiu zarówno w wymiarze zawodowym, jak i osobistym.
Jak działa system oświadczeń majątkowych w Polsce
Każdy poseł i senator ma obowiązek składać oświadczenie majątkowe na początku kadencji, na jej koniec oraz co roku do końca kwietnia za poprzedni rok kalendarzowy. Dokumenty są jawne i dostępne na stronach Sejmu. Zawierają one szczegółowe informacje o:
- środkach pieniężnych w złotych i walutach obcych,
- papierach wartościowych i udziałach w spółkach,
- nieruchomościach (domy, mieszkania, działki – z podaniem powierzchni, wartości szacunkowej, daty nabycia i tytułu prawnego),
- ruchomościach o wartości powyżej 10 tysięcy złotych (samochody, sprzęt, dzieła sztuki),
- zobowiązaniach (kredyty, pożyczki, poręczenia),
- dochodach ze wszystkich źródeł, w tym z mandatu parlamentarnego, umów cywilnoprawnych czy działalności gospodarczej.
Dane te mają służyć przede wszystkim transparentności i budowaniu zaufania społecznego. Wyborcy mogą samodzielnie sprawdzić, czy deklaracje są spójne z wcześniejszymi latami i czy nie pojawiają się niepokojące rozbieżności. W przypadku Katarzyny Sójki dokumenty publikowane są zarówno na stronach orka.sejm.gov.pl (dla kadencji IX), jak i w systemie dla kadencji X.
Porównanie kluczowych elementów majątku na przestrzeni lat
Poniższa tabela zestawia najważniejsze pozycje z trzech okresów na podstawie oficjalnych i agregujących źródeł. Wartości są zaokrąglone dla czytelności, a szacunki dochodów obejmują uposażenie poselskie, diety oraz inne udokumentowane źródła.
| Okres deklaracji | Oszczędności | Nieruchomości | Dom / mieszkanie | Pojazd | Zobowiązania | Dochód roczny (przybliżony) |
| Początek kadencji IX (2019/2020) | ok. 36 200 zł | Dwie działki (0,2322 ha i 0,2441 ha, po 60 tys. zł każda) | Tak (180 m², wartość 350 tys. zł) | Nie | Kredyt konsumencki na remont (początkowo ok. 161 tys. zł) | Uposażenie + dieta + zlecenia lekarskie |
| 2023 (koniec kadencji IX) | 37 500 zł | Dwie działki (wartość niezmieniona) | Nie | Nie | Brak lub spłacone wcześniejsze | ok. 197–200 tys. zł (głównie mandat) |
| 2025/2026 (kadencja X, dane agregowane) | 48 000 zł + 550 EUR | Dwie działki (60 tys. zł każda) | Nie | Nie | Kredyt gotówkowy PKO BP (pozostało 101 849 zł) | ok. 215–250 tys. zł (uposażenie, diety, zlecenia, inne) |
Zmiana w zakresie domu między 2021 a 2022 rokiem jest najbardziej zauważalna. Zamiast spekulować o powodach, warto odnotować fakt: nieruchomość przestała być wykazywana jako własność posłanki. Jednocześnie oszczędności utrzymywały się na podobnym poziomie, a później nieznacznie wzrosły – zwłaszcza po krótkim okresie pełnienia funkcji ministra zdrowia. Nowe zobowiązanie kredytowe w wysokości ponad 100 tysięcy złotych pojawiło się w późniejszych latach i może dotyczyć bieżących potrzeb rodzinnych lub inwestycji.
Szczegóły dochodów i codziennych wydatków posłanki
Dochody Katarzyny Sójki pochodzą przede wszystkim z mandatu. Podstawowe uposażenie poselskie w 2025 roku wynosiło około 12 826 zł miesięcznie, do tego dochodzą dodatki za pracę w komisjach (w jej przypadku nawet cztery komisje) oraz dieta parlamentarna w wysokości ponad 4 tysięcy złotych. W sumie miesięcznie daje to około 21 tysięcy złotych brutto. Do tego dochodzą okazjonalne umowy zlecenia związane z pracą lekarską – w niektórych latach kilkanaście tysięcy złotych.
W 2025 roku posłanka rozliczała także kilometrówkę – zwrot kosztów przejazdów własnym samochodem w związku z wykonywaniem mandatu – na poziomie ponad 43 tysięcy złotych. To częsta praktyka wśród posłów reprezentujących duże okręgi; nie oznacza jednak, że pojazd musi być deklarowany jako własność, jeśli jego wartość nie przekracza progu lub jest użytkowany na innych zasadach.
Przy czworgu dzieciach i życiu w mniejszej miejscowości takie liczby pokazują realia: solidna, ale nie luksusowa poduszka finansowa. Brak deklarowanego samochodu czy domu nie oznacza braku dostępu do tych dóbr – może oznaczać korzystanie z rozwiązań rodzinnych, wspólnych lub po prostu inny model konsumpcji niż u wielu osób publicznych.
Co mówią liczby o priorytetach i stylu życia
Najważniejsze zdanie, które powtarza się przy każdej analizie jej deklaracji, brzmi: mimo wieloletniej obecności w Sejmie i krótkiego epizodu ministerialnego Katarzyna Sójka nie zbudowała widocznego, rozległego majątku. Dwie działki o wartości 120 tysięcy złotych łącznie stanowią najbardziej trwały element. Dla kogoś wychowanego w rodzinie leśniczego ziemia ma wymiar nie tylko finansowy – to także symboliczne połączenie z regionem i tradycją.
Oszczędności na poziomie 48 tysięcy złotych plus drobna kwota w euro to bufor, który pozwala przetrwać mniej przewidywalne okresy polityczne. Jednocześnie obecność kredytu gotówkowego na ponad 100 tysięcy złotych pokazuje, że życie nie jest wolne od zobowiązań – typowe dla rodzin z kilkorgiem dzieci, planujących edukację, remonty czy codzienne wydatki.
W 2023 roku, gdy Katarzyna Sójka obejmowała stanowisko ministra zdrowia, media szeroko komentowały jej „skromne” oświadczenie. Dla wielu było to zaskoczenie – oczekiwano większego stanu posiadania. Tymczasem liczby konsekwentnie malowały obraz osoby, która w polityce widzi przede wszystkim misję, a nie drogę do pomnażania kapitału.
Jak samodzielnie sprawdzić oświadczenia majątkowe posłów
Chcesz zobaczyć aktualne dane Katarzyny Sójki lub porównać je z innymi parlamentarzystami? Wejdź na stronę sejm.gov.pl, znajdź profil posła (wyszukiwarka posłów X kadencji), a następnie przejdź do sekcji „Oświadczenia majątkowe”. Dla kadencji IX dokumenty znajdziesz w archiwum orka.sejm.gov.pl. Strony agregujące, takie jak oswiadczenia-majatkowe.pl, ułatwiają szybkie porównanie, ale zawsze warto sięgnąć do oryginałów publikowanych przez Sejm.
Regularne sprawdzanie tych dokumentów to jeden z najprostszych sposobów, by obywatele mogli monitorować transparentność osób sprawujących władzę. W przypadku Katarzyny Sójki kolejne deklaracje są spójne – nie ma gwałtownych skoków majątku ani niejasnych pozycji, które wymagałyby dodatkowych wyjaśnień.
Liczby z oświadczeń majątkowych Katarzyny Sójki nie krzyczą o bogactwie. One cicho, ale wyraźnie opowiadają historię kobiety, która wybrała służbę publiczną, zachowując jednocześnie głęboki związek z wielkopolską ziemią i lokalną społecznością. W czasach, gdy finanse polityków są pod lupą, taka konsekwencja sama w sobie staje się wartym odnotowania faktem.