Poseł Romanowski – Marcin Romanowski w ogniu kontrowersji i reform

Marcin Romanowski, poseł na Sejm X kadencji z okręgu chełmskiego, to polityk, którego losy odzwierciedlają najgłębsze podziały współczesnej Polski. Urodzony w 1976 roku w Skrwilnie prawnik i doktor nauk prawnych przeszedł drogę od sali wykładowej Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego do gabinetów Ministerstwa Sprawiedliwości, by później znaleźć się w samym centrum burzliwych sporów o immunitet, fundusze publiczne i granice władzy. Jego historia łączy ambitne projekty cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości oraz ochrony dzieci z poważnymi zarzutami prokuratury, które doprowadziły do dramatycznej emigracji i uzyskania ochrony międzynarodowej.

Jako wiceminister sprawiedliwości w latach 2019–2023 Romanowski nadzorował kluczowe obszary informatyzacji i Funduszu Sprawiedliwości, a jednocześnie współtworzył przełomowe rozwiązania legislacyjne, takie jak Ustawa Kamilka wzmacniająca standardy ochrony małoletnich przed przemocą. Po wyborach parlamentarnych 2023 roku zdobył mandat poselski z listy Prawa i Sprawiedliwości, uzyskując ponad 17 tysięcy głosów, i wszedł do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Jednak już kilka miesięcy później Sejm uchylił mu immunitet, a dalsze wydarzenia – od aresztowania po europejski nakaz aresztowania – zmieniły jego życie w symbol politycznej polaryzacji.

Dziś poseł Romanowski pozostaje formalnie członkiem Sejmu, choć od wielu miesięcy nie uczestniczy w jego pracach, przebywając poza granicami kraju. Kontynuuje działalność poprzez własną stronę internetową i media społecznościowe, promując inicjatywy na rzecz tradycyjnych wartości rodzinnych oraz „oczyszczania Polski” z działań obecnej koalicji rządowej. Jego przypadek stawia fundamentalne pytania o równowagę między odpowiedzialnością karną a swobodą mandatu poselskiego, a także o to, jak daleko sięga polityczna walka w polskim życiu publicznym.

Początki drogi – edukacja i formacja intelektualna

W małym Skrwilnie na Kujawach, wśród spokojnych krajobrazów dawnej ziemi dobrzyńskiej, Marcin Romanowski przyszedł na świat 20 stycznia 1976 roku. Syn Romualda Ryszarda i Aleksandry ukończył Liceum Ogólnokształcące w Rypinie w 1995 roku, a następnie podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dyplom magistra prawa uzyskał w 2000 roku, ale to nie wystarczyło – młody prawnik sięgnął po międzynarodowe doświadczenie.

Dzięki stypendium Fundacji Konrada Adenauera wyjechał na studia podyplomowe na Uniwersytecie w Ratyzbonie, gdzie w 2002 roku zdobył tytuł Magister Legum (LL.M.). Kolejne stypendia zaprowadziły go na uniwersytety w Greifswaldzie i Humboldtów w Berlinie. Ta niemiecka perspektywa stała się kluczowa dla jego doktoratu. W 2008 roku na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie obronił rozprawę pt. „Własność w procesie rozliczeń z komunistyczną przeszłością. Studium teoretycznoprawne na przykładzie Niemiec po 1989 roku”. Praca pod kierunkiem profesora Lecha Morawskiego łączyła głęboką analizę filozoficzną z praktycznymi dylematami reprywatyzacji – tematu, który w Polsce wciąż budzi emocje wokół zwrotów nieruchomości i sprawiedliwości dziejowej.

Romanowski został adiunktem w Katedrze Teorii i Filozofii Prawa na UKSW. Jest autorem kilkunastu publikacji naukowych oraz współautorem monografii poświęconych trudnym przypadkom filozofii prawa i problemom reprywatyzacji. W 2022 roku podjął również wykłady w Instytucie Prawa Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Jego intelektualna formacja – łącząca polski konserwatyzm z niemiecką precyzją prawną – ukształtowała go jako specjalistę od prawa własności i rozliczeń historycznych.

Nie bez znaczenia pozostaje jego przynależność do Opus Dei jako numerariusz. Ta katolicka organizacja, znana z dyscypliny i zaangażowania w życie publiczne, stanowi dla wielu jego duchowy i etyczny kompas. W jednym z wywiadów podkreślano, że żyje w celibacie i zabiera różaniec nawet w podróże służbowe – detale, które dla części obserwatorów dopełniają obraz konsekwentnego, wiernego wartościom człowieka.

Wejście do administracji i resortu sprawiedliwości

Pierwsze kroki w wielkiej polityce Romanowski postawił już w 2003 roku jako ekspert komisji śledczej ds. afery Rywina – jednego z najbardziej głośnych śledztw początku XXI wieku. W latach 2005–2007 pełnił funkcję doradcy ministra sprawiedliwości. Po przerwie wrócił do resortu w 2015 roku, gdy Prawo i Sprawiedliwość przejęło władzę.

Kluczowym etapem okazały się lata 2016–2019. Jako dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości Romanowski kierował instytucją badawczą analizującą funkcjonowanie sądów i prokuratury. W 2018 roku został pełnomocnikiem ministra sprawiedliwości ds. informatyzacji i cyberbezpieczeństwa oraz ds. Funduszu Sprawiedliwości. To właśnie wtedy zaczął budować swoją pozycję w obszarze nowoczesnych technologii w wymiarze sprawiedliwości.

4 czerwca 2019 roku objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Do listopada 2023 roku, z krótkim okresem jako sekretarz stanu, nadzorował informatyzację całego systemu – od elektronicznych postępowań po ochronę danych sądowych przed cyberatakami. Pod jego kierunkiem powstało m.in. Centrum Cyberbezpieczeństwa w Zamościu. Opracowano również projekt wykorzystujący sztuczną inteligencję do monitorowania zachowań niebezpiecznych w zakładach karnych – rozwiązanie, które mogło realnie zwiększyć bezpieczeństwo personelu i osadzonych.

Inicjatywy na rzecz dzieci i rodziny – Ustawa Kamilka i nie tylko

Jednym z najbardziej wymiernych osiągnięć Romana Romanowskiego pozostaje współtworzenie Ustawy o ochronie małoletnich, powszechnie nazywanej Ustawą Kamilką. Projekt, przygotowany jeszcze w IX kadencji Sejmu z udziałem ekspertów ds. przeciwdziałania przemocy wobec dzieci, wprowadził obowiązek wdrażania standardów ochrony w każdej instytucji pracującej z małoletnimi – szkołach, klubach sportowych, parafiach czy ośrodkach kultury.

Ustawa nakłada na placówki obowiązek analizy najpoważniejszych przypadków przemocy, tworzenia procedur zgłaszania podejrzeń oraz regularnych szkoleń personelu. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją w sierpniu 2023 roku. Dla wielu rodzin i organizacji pozarządowych to realna zmiana – system, który wcześniej często reagował dopiero po tragedii, zyskał narzędzia prewencyjne. Romanowski wielokrotnie podkreślał, że „każda instytucja, w której jest praca z dziećmi, będzie musiała przyjąć zasady, dzięki którym rodzice będą mieli pewność, że dana placówka robi wszystko, by chronić ich pociechy”.

Na swojej stronie poseł promuje również inne inicjatywy: projekt „Ochrona dzieci przed deprawacją gender”, mający przeciwdziałać – jak to określa – wpływowi ideologii woke w edukacji, a także „Ustawę antyprzemocową” wzmacniającą ochronę rodziny jako podstawowej komórki społecznej. W kontekście cyberbezpieczeństwa zwraca uwagę na konieczność adaptacji prawa do ery sztucznej inteligencji i zagrożeń cyfrowych.

Fundusz Sprawiedliwości – pomoc ofiarom czy pole sporu

Fundusz Sprawiedliwości, utworzony w celu wspierania ofiar przestępstw, finansowania schronisk, pomocy psychologicznej i prawnej oraz programów readaptacyjnych, przez lata stanowił ważne narzędzie polityki państwa wobec osób pokrzywdzonych. Jako pełnomocnik, a później wiceminister, Romanowski nadzorował jego funkcjonowanie i wydatkowanie środków – pochodzących m.in. z kar pieniężnych i opłat sądowych.

Prokuratura Krajowa postawiła mu w październiku 2024 roku 11 zarzutów (później mówiło się o kolejnych). Główny dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu Skarbu Państwa poprzez przekraczanie uprawnień, niedopełnianie obowiązków i poświadczanie nieprawdy w dokumentach. Pozostałe zarzuty odnoszą się do konkretnych decyzji o przyznaniu dotacji poza standardowymi konkursami lub z naruszeniem procedur, co – zdaniem śledczych – wyrządziło szkodę w wielkich rozmiarach.

Romanowski konsekwentnie zaprzecza winie i określa postępowanie jako represje polityczne ze strony nowej władzy po 2023 roku. Podkreśla, że środki z Funduszu realnie trafiały do organizacji pomagających ofiarom przemocy domowej, uzależnionym czy osobom w kryzysie. Dla jego zwolenników to klasyczny przykład „polowania na czarownice” mającego osłabić opozycję. Dla krytyków – dowód na systemowe nadużycia w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.

Mandat poselski, immunitet i dramatyczna ucieczka

W wyborach 15 października 2023 roku poseł Romanowski uzyskał 17 318 głosów w okręgu nr 7 Chełm i 13 listopada złożył ślubowanie. W styczniu 2024 roku został zastępcą przedstawiciela Sejmu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, gdzie zasiadał w podkomisjach praw człowieka oraz sztucznej inteligencji i praw człowieka. W październiku 2024 roku wraz z Suwerenną Polską formalnie przystąpił do Prawa i Sprawiedliwości.

12 lipca 2024 roku Sejm uchylił mu immunitet i wyraził zgodę na zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie. 15 lipca ABW zatrzymała go w Warszawie. Kolejne miesiące przyniosły serię sądowych zwrotów akcji: sąd uznał niektóre decyzje za nielegalne, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy uchyliło mu immunitet międzynarodowy, Romanowski nie stawił się na przesłuchanie. W grudniu 2024 roku wydano list gończy i europejski nakaz aresztowania.

Tego samego dnia jego obrońca poinformował o uzyskaniu azylu politycznego na Węgrzech. Węgierskie władze odmówiły ekstradycji. Wiosną 2026 roku poseł opuścił Węgry – według mediów przemieszczał się po Bałkanach (Serbia, Chorwacja), choć dokładne miejsce pobytu pozostaje niepotwierdzone. W międzyczasie Sejm wprowadził rozwiązania prawne ograniczające wypłatę uposażenia posłom nieuczestniczącym w pracach izby (tzw. lex Romanowski). W styczniu 2025 Romanowski ogłosił zrzeczenie się statusu posła zawodowego i rezygnację z pobierania wynagrodzenia.

Działalność z emigracji i aktualny obraz w 2026 roku

Z dala od Polski poseł Romanowski prowadzi aktywną komunikację poprzez stronę marcinromanowski.com.pl oraz profile w mediach społecznościowych. Promuje projekt „Oczyścić Polskę” – interwencje w sprawach, które jego zdaniem świadczą o łamaniu prawa przez funkcjonariuszy obecnej koalicji. Kontynuuje narrację o politycznym prześladowaniu i walce o „dobro zwykłych ludzi” z Lubelszczyzny, którą reprezentuje w Sejmie.

W kwietniu 2025 roku objął stanowisko dyrektora Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności w Budapeszcie, powołanego przy wsparciu amerykańskim przez think tank związany z rządem Viktora Orbána. To kolejny rozdział międzynarodowej aktywności, która wcześniej obejmowała prace w Radzie Europy.

Jego zwolennicy widzą w nim konsekwentnego obrońcę suwerenności narodowej, tradycyjnych wartości i reformy wymiaru sprawiedliwości, który zapłacił wysoką cenę osobistą za wierność przekonaniom. Krytycy wskazują na ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości i podważają zasadność azylu politycznego w sytuacji postawienia konkretnych zarzutów karnych. Sprawa pozostaje otwarta – Romanowski nie został skazany, a część decyzji sądowych w toku postępowania budziła wątpliwości co do legalności działań organów ścigania.

Poglądy, wartości i miejsce w polskiej polityce

Poseł Romanowski konsekwentnie wypowiada się przeciwko ideologii gender, którą nazywa „dewiacją zinstytucjonalizowaną”, oraz krytykuje Konwencję stambulską jako „genderowy koń trojański”. Jego inicjatywy legislacyjne skupiają się na wzmocnieniu pozycji rodziny i ochronie dzieci przed przemocą oraz wpływami, które uważa za szkodliwe. W kontekście cyfryzacji podkreśla konieczność budowania odpornych systemów sądowych na zagrożenia hybrydowe i ataki hakerskie.

Jako prawnik z doświadczeniem akademickim i administracyjnym wnosi do debaty publicznej perspektywę teoretyczną – od filozofii prawa po praktyczne rozwiązania technologiczne. Jego historia pokazuje, jak głęboko polskie życie polityczne splata się z pytaniami o sprawiedliwość, immunitet i odpowiedzialność. Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia sądowego, poseł Romanowski pozostanie jedną z najbardziej wyrazistych postaci ostatniej dekady – symbolem zarówno ambicji reformatorskich, jak i dramatycznych kosztów, jakie niesie ze sobą polityczna walka w podzielonym społeczeństwie.

Dane wyborcze pochodzą z oficjalnych informacji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Szczegóły zarzutów przedstawiła Prokuratura Krajowa w komunikatach prasowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *