Prezydent radomia z jakiej partii – Radosław Witkowski i KO w 2026

Radosław Witkowski, prezydent Radomia od grudnia 2014 roku, wywodzi się z Platformy Obywatelskiej i jest mocno związany z Koalicją Obywatelską. Choć w ostatnich wyborach samorządowych startował z własnego komitetu Radomski Pakt Samorządowy, jego polityczne korzenie i wartości pozostają zakorzenione w centrowym, proeuropejskim nurcie KO. To nie jest zwykła etykietka partyjna – to opowieść o człowieku, który w mieście tradycyjnie kojarzonym z silnymi wpływami prawicy potrafi budować mosty i wygrywać kolejne kadencje. W 2026 roku, w trzeciej kadencji, Witkowski nadal steruje Radomiem, łącząc lokalne interesy z szerszym kontekstem krajowej polityki.

Jego sukces to nie przypadek, lecz efekt precyzyjnego balansowania między niezależnością komitetu wyborczego a wsparciem szerszej koalicji. KO, Polska 2050, PSL, Nowa Lewica i Bezpartyjni Radomianie – taki pakt pozwala mu na realne działanie, gdy w radzie miasta opozycja z PiS nie odpuszcza. Dla mieszkańców to oznacza stabilność, inwestycje i dialog, nawet gdy wiatr polityczny wieje z innego kierunku.

W Radomiu prezydentura to nie tylko fotel w urzędzie przy Kilińskiego – to codzienne zmaganie z historią miasta, oczekiwaniami ludzi i presją zewnętrzną. Witkowski pokazuje, że partia to narzędzie, a nie kajdany.

Kim jest Radosław Witkowski – od radnego do prezydenta Radomia

Urodzony 4 czerwca 1974 roku w Radomiu, Radosław Witkowski wszedł w dorosłość w czasach transformacji. Magister resocjalizacji z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przedsiębiorca rodzinny, człowiek, który zna smak lokalnego biznesu i codziennych trosk mieszkańców. Jego droga polityczna zaczęła się w 2003 roku w Platformie Obywatelskiej, ale korzenie sięgają Młodych Demokratów. W 2006 roku został radnym miejskim, a w 2007 i 2011 – posłem na Sejm, gdzie pracował w komisjach samorządu terytorialnego, finansów publicznych i spraw europejskich.

Nie uwierzysz, ale ten spokojny, pedantyczny mężczyzna o stalowym uporze w 2014 roku rzucił wyzwanie urzędującemu prezydentowi Andrzejowi Kosztowniakowi z PiS. I wygrał. W drugiej turze zdobył 52,01 procent głosów. Od tamtej pory Radomiem rządzi z przerwą na krótką batalię sądową o mandat w 2017-2018 roku. Ta sprawa – członkostwo w radzie nadzorczej spółki z udziałem Skarbu Państwa – pokazała, jak krucha bywa granica między polityką a prawem, ale Witkowski przetrwał i wrócił silniejszy.

Jego styl to mieszanka pragmatyzmu przedsiębiorcy i empatii pedagoga. Nie krzyczy z trybun, lecz buduje. W 2026 roku, po ponad dekadzie u steru, nadal spotyka się z radnymi sejmiku na wyjazdowych posiedzeniach i odwiedza pierwsze dziecko urodzone w nowym roku w radomskim szpitalu. To detale, które budują zaufanie.

Przynależność partyjna Radosława Witkowskiego – ewolucja od PO do Radomskiego Paktu Samorządowego

Pytanie „prezydent Radomia z jakiej partii” nie ma prostej, jednozdaniowej odpowiedzi, bo lokalna polityka lubi komplikacje. W 2014 roku Witkowski startował oficjalnie z ramienia Platformy Obywatelskiej. W 2018 i 2024 – z własnego komitetu wyborczego, ale z wyraźnym poparciem Koalicji Obywatelskiej, a później także SLD, Zielonych, Polski 2050, PSL i Nowej Lewicy.

To nie zdrada ideałów, lecz mądra strategia. W Radomiu, mieście, gdzie PiS przez lata budował silną pozycję, czysty szyld partyjny bywa obciążeniem. Radomski Pakt Samorządowy to koalicja pragmatyków, którzy stawiają miasto ponad partyjnymi sztandarami. Witkowski sam podkreśla, że współpraca ponad podziałami pozwala realizować inwestycje warte setki milionów złotych.

W 2026 roku nadal jest aktywny w strukturach KO – ubiegał się nawet o przewodnictwo radomskich struktur partii, choć ostatecznie przegrał z posłem Konradem Frysztakiem. To pokazuje, że nie odciął się od korzeni. PO/KO daje mu zaplecze programowe: inwestycje w infrastrukturę, edukację, zielony rozwój i dialog społeczny.

Dla początkujących w polityce lokalnej: w samorządzie partie pełnią rolę zaplecza, ale zwycięstwo zależy od osobistego wizerunku i koalicji. Witkowski to mistrz takiego balansu.

Historia prezydentów Radomia – jak zmieniały się partie u władzy

Radom nigdy nie był łatwym terenem dla jednej siły politycznej. Od 1990 roku fotel prezydenta miasta przechodził z rąk do rąk jak pałeczka w sztafecie:

PrezydentPartia / ugrupowanieKadencja
Wojciech GęsiakPC (Polska Partia Centrum)1990–1994
Kazimierz WlazłoAWS (Akcja Wyborcza Solidarność)1994–1997
Ryszard FałekPChD1997–1998
Adam WłodarczykSLD1998–2002
Zdzisław MarcinkowskiSD (Samoobrona)2002–2006
Andrzej KosztowniakPiS2006–2014
Radosław WitkowskiPO / KO (własny komitet)od 2014 (trzecia kadencja 2024–2029)

Dane pochodzą z oficjalnych rejestrów i Wikipedii. Widzisz? Żadna partia nie zdominowała miasta na dłużej niż dwie kadencje. PiS rządził osiem lat, PO/KO już dwanaście. To pokazuje, jak Radomianie cenią zmianę i pragmatyzm.

Wybory 2014, 2018 i 2024 – jak Witkowski pokonywał PiS

Pierwsze zwycięstwo w 2014 roku smakowało jak słodka zemsta za lata rządów prawicy. Druga tura: 52,01 proc. przeciwko Kosztowniakowi. W 2018 – 53,83 proc. przeciwko Wojciechowi Skurkiewiczowi. W 2024 – 54,58 proc. przeciwko Arturowi Standowiczowi z PiS. Za każdym razem druga tura, za każdym razem minimalna, ale wyraźna przewaga.

Co zadecydowało? Lokalne inwestycje, komunikacja z mieszkańcami i wizerunek człowieka, który nie boi się odpowiedzialności. W 2024 roku Radomski Pakt Samorządowy zebrał głosy tych, którzy chcą stabilności po burzliwych latach pandemii i inflacji. Nie uwierzysz, ale w mieście, gdzie w wyborach parlamentarnych PiS często wygrywa, samorząd wybiera centrowego pragmatyka.

Lista kluczowych faktów z kampanii 2024:

  • Poparcie szerokiej koalicji – KO, Polska 2050, PSL, Nowa Lewica, Bezpartyjni.
  • Obietnice kontynuacji inwestycji w drogi, oświatę i sport.
  • Podkreślenie 10 lat stabilnego rozwoju mimo kryzysów zewnętrznych.
  • Emocjonalny apel o jedność ponad podziałami.

Po każdej wygranej Witkowski dziękował mieszkańcom osobiście – na Facebooku, w lokalnych mediach, na ulicach.

Osiągnięcia prezydentury – konkretne liczby i emocje

Przez dziesięć lat (do 2024) budżet miasta przekroczył 14 miliardów złotych, a inwestycje sięgnęły 1,7 miliarda. Tylko na drogi – 988 milionów, 178 nowych odcinków, ponad 50 kilometrów. Szpital zyskał 138 milionów modernizacji, oświatę wsparto 104 milionami, kulturę – 70 milionami. Radomskie Centrum Sportu pochłonęło 250 milionów plus nowe trybuny.

W 2025 roku kolejne 400 milionów poszło na wiadukt, trasę północ-południową i nowe żłobki. Wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu 2024 roku przyszło mimo krytyki ze strony radnych PiS. Prezydent mówił wtedy o pandemii, wojnie w Ukrainie i Polskim Ładzie jako potrójnym ciosie, z którego miasto wyszło obronną ręką.

Dla zaawansowanych: te liczby to nie suche cyfry. To nowe chodniki, na których dzieci jeżdżą na rowerach, nowoczesne sale lekcyjne, gdzie nauczyciele oddychają z ulgą, i hale sportowe, gdzie młodzi radomianie marzą o karierze. Emocjonalnie – to poczucie, że ktoś w końcu słucha głosu mieszkańców.

Wyzwania, kontrowersje i opozycja w Radomiu

Nie jest różowo. Sprawa wygaszenia mandatu w 2017 roku pokazała, jak polityczni przeciwnicy potrafią wykorzystać prawo. Krytyka za niektóre decyzje – od organizacji wydarzeń po współpracę z biznesem – pojawia się regularnie. W 2026 roku głośno było o potańcówce w klimacie lat 70., którą PiS łączył z pamięcią o Radomskim Czerwcu 1976. Witkowski ripostował, że pamięć historyczna ma łączyć, nie dzielić.

W radzie miasta opozycja z PiS nie odpuszcza, ale Radomski Pakt Samorządowy trzyma większość. To klasyczna dynamika: prezydent centrowy w mieście z silnym elektoratem prawicowym.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców i co dalej

Dla początkujących: partia prezydenta wpływa na dostęp do funduszy unijnych, współpracę z rządem i klimat w mieście. Dla zaawansowanych: pokazuje, jak lokalna polityka żyje własnym rytmem, niezależnie od Warszawy.

Witkowski w 2026 roku nadal działa – spotyka się z radnymi, inwestuje, słucha. Trzecia kadencja to ostatnia według prawa, więc presja czasu jest realna. Mieszkańcy czują, że Radom się zmienia: nowe drogi, lepsze szkoły, więcej zieleni. To nie rewolucja, lecz solidna ewolucja.

Jeśli interesuje Cię, jak polityka lokalna wpływa na codzienne życie – od jakości powietrza po miejsca w żłobku – śledź Radom. Tu prezydent z KO udowadnia, że można rządzić skutecznie, nawet gdy krajowa scena wygląda inaczej. I kto wie, może za kilka lat ktoś nowy podniesie poprzeczkę jeszcze wyżej. Na razie ster trzyma Radosław Witkowski – człowiek, który Radom zna od podszewki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *