W poniedziałkowy wieczór tysiące zwolenników opozycyjnej Listy Studenckiej zebrało się przed Rektoratem Uniwersytetu w Belgradzie, a następnie pomaszerowało do Komisji Wyborczej Republiki, żeby zarejestrować listę kandydatów „Lista Studencka – Studenci wygrywają” na przedterminowe wybory parlamentarne 25 października.
Ruch wyrósł z protestów studenckich po katastrofie w Nowym Sadzie sprzed niemal dwóch lat. Zawalenie się dachu dworca kolejowego, który wcześniej był remontowany, spowodowało śmierć 16 osób. Opinia publiczna wiązała tragedię z nieprawidłowościami przy pracach, a od tamtej pory trwa seria protestów antykorupcyjnych organizowanych przez środowisko studenckie.
Co wynika z kalendarza i zapowiedzi
- Parlament został rozwiązany 9 września, a datę głosowania wyznaczono na 25 października.
- Aleksandar Vučić ogłosił w niedzielę w telewizji, że 27 września zrezygnuje z funkcji prezydenta i będzie ubiegał się o stanowisko szefa rządu.
- Jego druga kadencja prezydencka kończy się w 2027 roku; konstytucja Serbii zabrania sprawowania urzędu głowy państwa więcej niż dwukrotnie.
- W miniony weekend w miastach i miasteczkach w całej Serbii ludzie stali w kolejkach, czasem kilkugodzinnych, żeby złożyć podpis na liście poparcia.
- Partia Demokratyczna oraz ruch Kreni Promeni zapowiedziały, że nie wystawią własnych kandydatów i wesprą listę studentów.
- Serbska Partia Postępowa (SNS) rządzi od 2012 roku; Vučić sprawuje najważniejsze funkcje od 14 lat.
Organizatorzy nazwali zgromadzenie „Marszem Zwycięzców”. Atrybutem była replika Pomnika Zwycięstwa, jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli Belgradu. Monument upamiętnia zwycięstwo nad Imperium Osmańskim oraz Austro-Węgrami podczas wojen bałkańskich i I wojny światowej. Wśród zarzutów wobec władzy opozycja wymienia korupcję, ograniczenie wolności mediów, tolerowanie przemocy politycznej oraz powiązania części polityków ze zorganizowaną przestępczością. Vučić tym oskarżeniom zaprzecza.
Na Zachodzie prezydent bywa postrzegany jako polityk przychylny Rosji. Belgrad z jednej strony aspiruje do członkostwa w Unii Europejskiej, z drugiej utrzymuje bliskie relacje polityczne i gospodarcze z Moskwą. Vučić lawiruje między Brukselą, Waszyngtonem, Moskwą a Pekinem. Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Belgradzie na początku sierpnia tego roku pokazuje niejednoznaczne stanowisko wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej. Według komentatorów nadchodzące wybory będą najtrudniejszym od 14 lat sprawdzianem dla obecnego obozu władzy.
Tysiące zwolenników serbskiej opozycyjnej Listy Studenckiej zebrało się w poniedziałkowy wieczór przed Rektoratem Uniwersytetu w Belgradzie i maszerowało do Komisji Wyborczej Republiki, aby zarejestrować swoją listę kandydatów „Lista Studencka – Studenci wygrywają” na przedterminowe wybory parlamentarne 25 października — źródło.