Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich 2025 roku, zbudował swój program wokół pięciu głównych filarów, które łączą konkretne inwestycje gospodarcze z mechanizmami bezpieczeństwa narodowego i pragmatycznym podejściem do spraw społecznych. Program ten, przedstawiony pod hasłem „Mój plan na Polskę”, odwołuje się do idei „zdrowego rozsądku” zarówno w gospodarce, jak i w kwestiach obyczajowych, proponując m.in. utworzenie Nowego Centralnego Okręgu Przemysłowego na Podkarpaciu, powołanie Prezydenckiego Funduszu Inwestycyjnego oraz ponadpartyjny Pakt dla Bezpieczeństwa.
W warstwie społecznej Trzaskowski postawił na liberalizację prawa aborcyjnego poprzez prezydencki projekt ustawy, wsparcie programu in vitro, ograniczenie świadczenia 800+ dla cudzoziemców wyłącznie do osób pracujących i mieszkających w Polsce oraz równe inwestycje w szkoły i szpitale w całym kraju. Całość uzupełniają postulaty deregulacji według zasady „1 za 2” oraz rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego i technologicznego z naciskiem na lokalne zakupy sprzętu dla armii.
Doświadczenie Trzaskowskiego jako prezydenta Warszawy od 2018 roku – gdzie udało się znacząco zwiększyć liczbę miejsc w żłobkach, oddać do użytku nowe szkoły i przedszkola, rozbudować metro oraz przeznaczyć rekordowe środki na oświatę i ochronę zdrowia – stanowi praktyczny fundament tych propozycji. Program nie jest więc wyłącznie listą obietnic, lecz próbą przeniesienia sprawdzonych na poziomie samorządowym rozwiązań na skalę krajową, z uwzględnieniem wyzwań geopolitycznych i regionalnych nierówności.
Nowy Centralny Okręg Przemysłowy – impuls dla wschodniej Polski
Trzaskowski proponuje stworzenie na terenie województwa podkarpackiego nowoczesnego odpowiednika historycznego Centralnego Okręgu Przemysłowego z lat 1936–1939. Ówczesny projekt miał uniezależnić Polskę od importu stali i uzbrojenia; dzisiejszy zakłada skoncentrowane inwestycje w przemysł zbrojeniowy, wydobywczy, chemiczny, energetyczny oraz infrastrukturę drogową i kolejową.
Region ten, tradycyjnie kojarzony z lotnictwem i produkcją obronną wokół Rzeszowa, ma stać się hubem przyciągającym kapitał rządowy i międzynarodowy. Kandydat podkreśla, że inwestycje te wzmocnią nie tylko gospodarkę lokalną, ale również wschodnią flankę NATO poprzez rozwój zdolności produkcyjnych w bezpośrednim sąsiedztwie Ukrainy.
W praktyce oznacza to budowę i modernizację dróg ekspresowych, linii kolejowych oraz zakładów, które mogłyby produkować komponenty dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Podkarpacie boryka się z wyższymi wskaźnikami bezrobocia i emigracji zarobkowej niż średnia krajowa – nowy okręg przemysłowy miałby stworzyć tysiące miejsc pracy i zatrzymać młodych mieszkańców w regionie.
Trzaskowski łączy ten postulat z mapą problemów miast wykluczonych komunikacyjnie, zapowiadając, że jeśli rząd nie podejmie działań, prezydent może wystąpić z inicjatywą ustawodawczą. Doświadczenie Warszawy pokazuje, że podobne podejście – łączenie inwestycji infrastrukturalnych z rozwojem lokalnego biznesu – przynosi efekty: stolica pod jego rządami oddała do użytku kolejne stacje metra i znacząco poprawiła dostępność usług publicznych.
Skala i priorytety inwestycji
- Rozwój przemysłu zbrojeniowego i technologicznego z udziałem polskich firm – minimum 50 proc. środków na modernizację armii ma trafiać do krajowego przemysłu.
- Inwestycje kolejowe i drogowe poprawiające połączenia Podkarpacia z resztą kraju oraz z Ukrainą.
- Projekty energetyczne i chemiczne zwiększające niezależność regionu i całego państwa.
- Wsparcie dla istniejących zakładów lotniczych i obronnych w Rzeszowie i okolicach poprzez zamówienia i infrastrukturę.
Te działania mają nie tylko ożywić gospodarkę jednego z najsłabiej rozwiniętych regionów, ale także zbudować trwałe podstawy bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego Polski w niestabilnym otoczeniu międzynarodowym.
Pakt dla Bezpieczeństwa – mechanizm ponadpartyjny
W obliczu wojny za wschodnią granicą Trzaskowski proponuje wyjęcie kluczowych decyzji obronnych poza bieżący spór polityczny. Centralnym elementem jest Pakt dla Bezpieczeństwa zakładający regularne – co najmniej raz na 60 dni – posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem prezydenta i przedstawicieli wszystkich sił politycznych.
Program zakłada zwiększenie nakładów na obronność do poziomu 5 proc. PKB, przy czym co najmniej połowa środków na modernizację Sił Zbrojnych miałaby być inwestowana w polskim przemyśle. Dodatkowym instrumentem jest utworzenie Centrum „Druga Misja”, które angażowałoby weteranów i byłych funkcjonariuszy służb w szkolenia specjalistów dla państwa – od cyberobrony po logistykę i technologie.
Polska w 2025 roku planowała wydać na obronność około 4,7 proc. PKB. Propozycja Trzaskowskiego wpisuje się więc w istniejący trend wzrostu, ale dodaje mechanizm konsensusu i nacisk na lokalne zakupy, co ma ograniczyć zależność od zagranicznych dostawców i wzmocnić polski przemysł zbrojeniowy. Doświadczenie Warszawy w zarządzaniu kryzysowym – w tym integracja setek tysięcy uchodźców z Ukrainy – pokazuje, że Trzaskowski potrafi łączyć pragmatyzm z długoterminowym planowaniem infrastruktury bezpieczeństwa.
Patriotyzm gospodarczy i deregulacja – uwolnienie potencjału przedsiębiorców
Trzaskowski definiuje patriotyzm gospodarczy jako aktywną promocję polskich firm za granicą, uproszczenie prawa gospodarczego oraz ochronę rolników przed nieuczciwym importem. Kluczowym narzędziem ma być szeroko zakrojona deregulacja oparta na zasadzie „1 za 2” – każda nowa regulacja wymaga likwidacji dwóch istniejących.
Dodatkowo proponuje zasadę „Unia Europejska + 0”, czyli zakaz dodawania krajowych obciążeń przy wdrażaniu prawa unijnego, a także rozstrzyganie wątpliwości interpretacyjnych na korzyść podatnika. W praktyce oznacza to szybsze zwroty VAT, uproszczenie mechanizmu podzielonej płatności oraz rozwój aplikacji mObywatel o funkcje takie jak dostęp do wyników badań medycznych czy systemy kolejkowe wsparte sztuczną inteligencją.
Program przewiduje również inwestycje w innowacje i badania naukowe oraz rozwój odnawialnych źródeł energii jako element uniezależnienia energetycznego. Wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw ma iść w parze z ochroną polskiego rynku przed dumpingiem – szczególnie w rolnictwie. Te postulaty bezpośrednio nawiązują do doświadczeń Trzaskowskiego z Warszawy, gdzie miasto stało się przyjazne dla biznesu i przyciągało inwestycje dzięki uproszczonym procedurom i dobrej infrastrukturze.
Zdrowy rozsądek w życiu społecznym – równowaga między prawami a realiami
W obszarze społecznym Trzaskowski stawia na „zdrowy rozsądek”, co oznacza m.in. liberalizację prawa aborcyjnego poprzez złożenie prezydenckiego projektu ustawy oraz wsparcie programu in vitro. Jednocześnie proponuje, by świadczenie 800+ przysługiwało cudzoziemcom tylko wówczas, gdy mieszkają i pracują w Polsce – ma to zachęcać do integracji i ograniczać nadużycia.
Program zakłada także równe inwestycje w dostępność usług publicznych – szkół i szpitali – niezależnie od regionu oraz ochronę i promocję tożsamości regionalnej. Te punkty odpowiadają na głębokie podziały społeczne ostatnich lat i na nierówności w dostępie do usług, które Trzaskowski obserwował i częściowo niwelował w Warszawie poprzez rekordowe wydatki na oświatę (ponad 10 mld zł w ciągu dwóch lat) oraz rozbudowę żłobków i przedszkoli.
Prezydencki Fundusz Inwestycyjny – 2 miliardy złotych rocznie dla regionów
Nowy instrument – Prezydencki Fundusz Inwestycyjny – ma dysponować budżetem 2 mld zł rocznie i wspierać gminy oraz miasta borykające się z długotrwałymi problemami gospodarczymi i społecznymi. Środki miałyby trafiać na modernizację infrastruktury oświatowej, zdrowotnej, transportowej oraz tworzenie miejsc pracy, z obowiązkowymi konsultacjami społecznymi i pełną transparentnością.
Trzaskowski zapowiada również przygotowanie mapy problemów miast wykluczonych komunikacyjnie i gotowość do inicjatywy ustawodawczej, jeśli rząd nie podejmie działań. Fundusz ten ma być narzędziem wyrównywania szans między Warszawą a mniejszymi ośrodkami – dokładnie tak, jak prezydent stolicy starał się inwestować w dzielnice peryferyjne i poprawiać jakość życia mieszkańców poza ścisłym centrum.
Doświadczenie Warszawy jako dowód wykonalności programu
Podczas kadencji w Warszawie Trzaskowski oddał do użytku liczne nowe szkoły i przedszkola, zwiększył liczbę miejsc żłobkowych o ponad 95 proc., otworzył 11 nowych stacji metra i przeznaczył setki milionów złotych na ochronę zdrowia, w tym na program in vitro, dzięki któremu urodziło się około dwóch tysięcy dzieci. Miasto „odbetonowywało” przestrzeń publiczną i rozwijało zieloną infrastrukturę.
Te konkretne osiągnięcia stanowią najlepszą wizytówkę programu prezydenckiego: pokazują, że deklaracje dotyczące modernizacji szkół i szpitali, inwestycji w infrastrukturę oraz równości dostępu do usług nie są oderwane od rzeczywistości. Trzaskowski wielokrotnie podkreślał, że prezydent nie rządzi bezpośrednio gospodarką czy armią, ale może inicjować ustawy, budować konsensus i wskazywać kierunki – dokładnie tak, jak robił to skutecznie w stolicy.
Program wyborczy Trzaskowskiego z 2025 roku to spójna wizja Polski, która łączy silną obronność z rozwojem przemysłowym regionów, deregulację z ochroną najsłabszych oraz liberalizację obyczajową z pragmatycznym podejściem do integracji i świadczeń społecznych. Każdy z filarów ma swoje korzenie w konkretnych działaniach realizowanych wcześniej w Warszawie i odpowiada na rzeczywiste potrzeby kraju w połowie drugiej dekady XXI wieku.