Podczas rosyjskich uderzeń w obwodzie żytomierskim zaatakowana została fabryka polskiej firmy Cersanit. Do ataku na zagraniczne przedsiębiorstwo doszło w nocy. Służby ugasiły pożar. Nie ma informacji o ofiarach na terenie zakładu.
Żytomierz został ponownie zaatakowany. W wyniku ataku pożar wybuchł na terytorium jednej z firm w rejonie zwiahelskim. Ratownicy przybyli na miejsce i natychmiast ugasili ogień. Nie ma informacji o rannych i ofiarach — przekazała w sobotni poranek Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych obwodu żytomierskiego.
Uderzenie w zagraniczne przedsiębiorstwo
Szef żytomierskiej administracji wojskowej Witalij Buneczko potwierdził, że doszło do ataku na „zagraniczne przedsiębiorstwo”. W wyniku ataku nikt nie ucierpiał.
Według źródła, powołującego się na relacje przekazane przez lokalnych świadków, Rosjanie uderzyli w fabrykę polskiej firmy Cersanit, zajmującej się produkcją ceramiki sanitarnej oraz płytek ceramicznych i gresów.
Działająca w Ukrainie Cersanit Invest LLC to spółka zależna polskiej spółki akcyjnej Cersanit. Jest największym producentem płytek ceramicznych i wyrobów sanitarnych na Ukrainie. Jej przychody w 2025 roku przekroczyły 3,7 mld hrywien. Zakład w rejonie zwiahelskim działa od 2007 roku.
Ofiary w Żytomierzu
Tymczasem ukraińskie władze przekazały w sobotnie popołudnie, że w wyniku rosyjskiego bombardowania Żytomierza zginęły dwie osoby. To ofiary uderzenia w sklep spożywczy. Zaatakowano także znajdujące się w tym rejonie stacje benzynowe.