Cyberpunk 2 – sequel, który ma wynieść Nocne Miasto na zupełnie nowy poziom

W maju 2025 roku CD Projekt RED oficjalnie zamknął fazę koncepcyjną projektu dawniej znanego jako Project Orion i przesunął go do pre-produkcji, nadając mu roboczą nazwę Cyberpunk 2. Zespół, który początkowo liczył około stu osób, systematycznie rośnie – w kwietniu 2026 roku pracowało nad nim już 163 deweloperów, a plany zakładają dalszą ekspansję. Gra ma wrócić do Nocnego Miasta, ale nie tylko. Mike Pondsmith, twórca oryginalnego uniwersum Cyberpunka, ujawnił, że gracze odwiedzą także zupełnie nową metropolię, której klimat określił jako „Chicago gone wrong” – bardziej surowy, industrialny i mniej neonowy niż lśniący chaos Night City. To nie jest zwykła kontynuacja. To próba zbudowania świata, który w pełni wykorzysta lekcje wyniesione z burzliwego startu Cyberpunk 2077 i triumfu dodatku Phantom Liberty.

Rozwój sequela toczy się równolegle z pracami nad Wiedźminem 4, który ma priorytet w zasobach studia. Cyberpunk 2 powstaje głównie w północnoamerykańskim oddziale firmy – w Bostonie przy wsparciu zespołów z Vancouver i Warszawy. Przejście na Unreal Engine 5 otwiera drzwi do bardziej zaawansowanych systemów animacji, renderingu i potencjalnych elementów wieloosobowych, o czym świadczą oferty pracy na stanowiska związane z architekturą sieciową i matchmakingiem. Fani dostaną nie tylko większą skalę świata, ale też głębsze systemy RPG, reaktywne tłumy NPC i narrację, która może wreszcie oddać sprawiedliwość wizji, którą CD Projekt RED obiecywał już w 2012 roku.

Od burzliwego debiutu do dojrzałej pre-produkcji

Cyberpunk 2077 wystartował w grudniu 2020 roku w atmosferze ogromnych oczekiwań i skończył się jedną z najbardziej spektakularnych katastrof w historii branży. Błędny kod, brakujące funkcje, problemy techniczne na konsolach poprzedniej generacji – wszystko to przyćmiło ambicje otwartego świata pełnego modyfikacji ciała, korporacyjnej dystopii i wyborów moralnych. Studio jednak nie poddało się. Lata poprawek, darmowych aktualizacji i przede wszystkim dodatek Phantom Liberty z 2023 roku całkowicie odmieniły odbiór gry. Sprzedaż Phantom Liberty przekroczyła 10 milionów egzemplarzy, a gra zyskała status kultowego tytułu, który udało się uratować.

W październiku 2022 roku, jeszcze w trakcie naprawiania pierwowzoru, CD Projekt RED ogłosił sequel. Przez kolejne lata projekt pozostawał w fazie koncepcyjnej, podczas gdy zespół wyciągał wnioski z własnych błędów. Dopiero w maju 2025 roku oficjalnie potwierdzono przejście do pre-produkcji. To nie jest pośpieszna produkcja. CD Projekt RED powtarza, że od pre-produkcji do premiery zazwyczaj mija cztery do pięciu lat, choć każdy projekt jest unikalny. Analitycy i raporty branżowe wskazują na okno 2030–2031 jako najbardziej prawdopodobne. W 2026 roku priorytetem pozostaje Wiedźmin 4, więc Cyberpunk 2 rozwija się spokojnie, ale konsekwentnie – zespół rośnie, a hiring trwa.

Nocne Miasto i „Chicago gone wrong” – dwa oblicza dystopii

Nocne Miasto wraca, i to w wersji jeszcze bardziej dopracowanej. Gracze będą mogli eksplorować znajome dzielnice, ale tym razem z nowymi warstwami interakcji i szczegółów, które wcześniej były niemożliwe do zrealizowania. Jednak prawdziwą nowością jest druga metropolia. Mike Pondsmith, rozmawiając z zespołem środowiskowym, usłyszał opis nowego miasta i natychmiast skojarzył je z „Chicago gone wrong”. Nie chodzi o lśniące wieżowce w stylu Blade Runnera, lecz o bardziej przyziemną, przemysłową dystopię – pełne fabryk, zanieczyszczeń, korporacyjnych slumsów i surowej codzienności.

W uniwersum Cyberpunka taka zmiana ma głębokie znaczenie. Night City zawsze było miejscem ekstremum: neonów, modyfikacji ciała na pokaz, gangów walczących o terytorium i korporacji prowadzących wojny cieni. Nowe miasto może pokazać inną stronę tego świata – mniej spektakularną, ale może bardziej bezlitosną i „realistyczną” w swojej brudnej mechanice władzy. Gracze prawdopodobnie będą podróżować między obiema lokalizacjami, co otwiera drzwi do większej skali kampanii, różnorodnych frakcji i historii, które łączą dwa odmienne ekosystemy dystopii. To nie jest już tylko jedna ikoniczna metropolia. To cały region pełen kontrastów.

Technologia, silnik i to, co zmienia Unreal Engine 5

Przejście z autorskiego REDengine na Unreal Engine 5 to jedna z najbardziej znaczących decyzji w historii studia. Nowy silnik oferuje gotowe narzędzia do zaawansowanego renderingu, Nanite do obsługi ogromnych ilości geometrii, Lumen do dynamicznego oświetlenia oraz Chaos Physics do bardziej przekonującej fizyki pojazdów i obiektów. Dla deweloperów oznacza to szybszą iterację i mniejsze ryzyko problemów technicznych, które dręczyły pierwowzór.

Oferty pracy CD Projekt RED jasno wskazują kierunek: poszukiwani są specjaliści od pipeline’ów animacji, systemów renderingu oraz architektury sieciowej. Wspomnienia o multiplayerowych elementach – matchmakingu, optymalizacji serwerów – budzą emocje. Nie oznacza to jednak pełnego trybu MMO. Bardziej prawdopodobne są opcjonalne funkcje kooperacyjne lub ograniczone interakcje online, które nie zdominują doświadczenia single-playerowego. Dzięki UE5 gra ma też szansę na znacznie lepsze AI tłumów, bardziej naturalne zachowania NPC i świat, który naprawdę reaguje na działania gracza – coś, co fani prosili od lat.

Czego naprawdę oczekujemy od rozgrywki i opowieści

Zaawansowani gracze liczą na ewolucję systemów RPG: głębsze drzewka umiejętności, które naprawdę zmieniają styl gry, bardziej znaczące konsekwencje wyborów i postacie towarzyszące z własną agendą. Netrunnerzy mogą liczyć na jeszcze bardziej złożone hakowanie, a solo na dopracowany system walki wręcz i dystansowej z nowymi implantami. Dla początkujących Cyberpunk 2 będzie prawdopodobnie bardziej przystępny – lepsza oprawa wizualna, intuicyjne interfejsy i świat, który sam opowiada swoją historię poprzez detale.

Narracyjnie sequel ma szansę pójść dalej niż 2077. Tematy transhumanizmu, utraty człowieczeństwa przez modyfikacje ciała, korporacyjnej eksploatacji i tożsamości w świecie, gdzie pamięć można skopiować, a ciało wymienić – wszystko to może zostać zbadane z większą dojrzałością. Możliwe są powiązania z uniwersum Edgerunners (którego druga sezon jest już w produkcji), ale niekoniecznie bezpośrednie kontynuacje historii Lucy czy Davida. Bardziej prawdopodobne są nowe postacie i frakcje, które jednak oddadzą hołd klasycznym motywom TTRPG Mike’a Pondsmitha – Morganowi Blackhandowi, Alt Cunningham czy wojnom korporacyjnym.

Dlaczego warto czekać i co robić w międzyczasie

W 2026 roku Cyberpunk 2077: Ultimate Edition jest dostępny na nowych platformach, w tym na Nintendo Switch 2. To idealny moment, żeby odświeżyć wspomnienia lub przeżyć historię po raz pierwszy z wszystkimi poprawkami i dodatkiem Phantom Liberty. Gra, która kiedyś zawiodła, dziś oferuje jedną z najbardziej wciągających opowieści w gatunku RPG science-fiction.

Cyberpunk 2 nie jest projektem na szybką kasę. To długoterminowa inwestycja studia, które nauczyło się na własnych błędach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w okolicach 2030–2031 roku otrzymamy tytuł, który nie tylko naprawi to, co zepsuło się w 2020, ale też wyniesie cały gatunek cyberpunka w grach na poziom, jakiego jeszcze nie widzieliśmy. Świat pełen kontrastów – od neonowego chaosu Nocnego Miasta po surową industrialną melancholię nowego „Chicago gone wrong” – czeka na tych, którzy potrafią dostrzec piękno w mroku i nadzieję w dystopii.

Rozwój trwa. Zespół rośnie. Silnik się zmienia. A Nocne Miasto, choć starsze o dekadę, wciąż tętni życiem i czeka na kolejną legendę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *