Amerykańscy negocjatorzy zakończyli w Kijowie pierwszą rundę rozmów z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Steve Witkoff oświadczył, że jest zachęcony treściwą i ważną dyskusją. Jared Kushner dodał, że liczy na dalsze postępy w sprawie zakończenia wojny.
Głos zabrał również prezydent Ukrainy. Podkreślił, że dla Kijowa istotne jest to, iż głównym negocjatorem jest obecnie Donald Trump. Zaznaczył też, że chodzi nie tylko o przerwanie walk, lecz o sprawiedliwy pokój, który wykluczy nową rosyjską agresję.
„Nie chcemy cierpienia i śmierci. Chcemy, aby ta wojna zakończyła się sprawiedliwie i w taki sposób, aby Rosja nie miała już możliwości agresji wobec Ukrainy” — oświadczył Zełenski, cytowany przez źródło.
Kolejna runda z udziałem Europy
Kolejna runda negocjacji ma się odbyć z przedstawicielami USA oraz z udziałem Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. W Ukrainie przebywają obecnie doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z tych państw. Do rozmów z reprezentantami krajów europejskich ma dojść jeszcze w niedzielę — wspomniał wcześniej Zełenski.
Amerykanie mówią o trwałym pokoju
Podczas rozmów Kushner stwierdził, że Trump chce nie tylko zakończyć wojnę, ale też stworzyć warunki do długoterminowego pokoju na Ukrainie. Dodał, że przyszłe porozumienia powinny uniemożliwić nową wojnę i dać Ukrainie szansę, by siłę oraz pomysłowość z lat konfliktu wykorzystać do rozwoju kraju.
Zadowolenie z przebiegu spotkania wyraził również Steve Witkoff. Zapewnił, że negocjatorzy będą działać aż do pozytywnego zakończenia konfliktu. „Jesteśmy zainspirowani i gotowi kontynuować pracę — tak długo, jak to będzie trzeba” — oświadczył, cytowany przez źródło.