Magda Biejat – droga tłumaczki do wicemarszałkini Senatu i głosu lewicy

Magda Biejat to polityczka, która łączy w sobie precyzję socjolożki z empatią aktywistki i odwagą kobiety, która nie boi się stawiać czoła systemowym nierównościom. Jej ścieżka od tłumaczenia hiszpańskich powieści pełnych ludzkich dramatów i nadziei, przez wolontariat z osobami bezdomnymi, aż po fotel wicemarszałkini Senatu RP i kandydaturę prezydencką w 2025 roku, pokazuje, jak osobiste doświadczenia mogą przerodzić się w realną siłę zmiany. W 2026 roku, jako wicemarszałkini Senatu XI kadencji, nadal kształtuje debatę publiczną wokół równości, klimatu i sprawiedliwości społecznej.

W maju 2025 roku, startując z ramienia Lewicy, uzyskała ponad 829 tysięcy głosów w pierwszej turze wyborów prezydenckich – wynik, który według danych Państwowej Komisji Wyborczej uplasował ją na siódmym miejscu wśród trzynastu kandydatów i okazał się najlepszym rezultatem lewicy w tego typu wyborach od lat. To nie tylko liczba; to dowód, że postulaty dotyczące praw kobiet, dostępnego mieszkalnictwa czy transformacji energetycznej trafiają do serc setek tysięcy Polek i Polaków. Dziś jej obecność w Senacie przypomina, że lewica może być jednocześnie radykalna w wartościach i pragmatyczna w działaniu.

Jej biografia splata wątki literackie z politycznymi w sposób rzadko spotykany na polskiej scenie. Fascynacja kulturą iberyjską, macierzyństwo i życie w tętniącej życiem Warszawie stały się fundamentem autentycznej, empatycznej polityki, która nie ucieka od trudnych tematów.

Wczesne lata i edukacja naznaczona Hiszpanią

Magdalena Agnieszka Biejat urodziła się 11 stycznia 1982 roku w Warszawie w rodzinie lekarzy. Dorastała w mieście, które później stało się jej politycznym bastionem, a matura w XXXIV Liceum Ogólnokształcącym im. Miguela de Cervantesa już wtedy zapowiadała głębsze związki z kulturą hiszpańskojęzyczną. Wybór studiów nie był przypadkowy – w 2006 roku ukończyła magisterium z socjologii na Uniwersytecie w Grenadzie, a później kształciła się także na Uniwersytecie Complutense w Madrycie oraz na studiach podyplomowych z zarządzania organizacjami pozarządowymi w Collegium Civitas i Instytucie Studiów Politycznych PAN.

Granada z jej bogatą historią, mieszanką kultur i silnym poczuciem wspólnoty odcisnęła piętno na jej światopoglądzie. Socjologia nauczyła ją patrzeć na społeczeństwo przez pryzmat struktur i nierówności, a pobyt za granicą otworzył oczy na to, jak różne modele polityki społecznej mogą wpływać na codzienne życie ludzi. Te doświadczenia wróciły echem wiele lat później, gdy jako posłanka i senator walczyła o rozwiązania systemowe w Polsce.

Tłumaczka literatury i aktywistka z krwi i kości

Zanim wkroczyła do polityki, przez lata pracowała jako tłumaczka literatury hiszpańskojęzycznej. Przekładała powieści pełne napięcia, magii i ludzkich zmagań – między innymi książki Javiera Sierrę, Gonzalo Ginera czy Javiera Gonzáleza. Każde tłumaczenie to nie tylko praca nad słowami, ale zanurzenie się w światach, gdzie sprawiedliwość, pamięć i solidarność odgrywają kluczową rolę. Ta wrażliwość literacka później przełożyła się na politykę pełną narracji o zwykłych ludziach.

Równolegle angażowała się w sektor pozarządowy. Współpracowała z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, Fundacją im. Stefana Batorego oraz Fundacją Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”, gdzie kierowała działem badań i doradztwa. Jako wolontariuszka pomagała osobom dotkniętym bezdomnością. Te lata ukształtowały jej podejście do polityki – nie jako abstrakcyjnej gry, lecz jako narzędzia realnej pomocy. Zrozumiała, że za każdym statystycznym problemem kryje się konkretna historia człowieka.

Wejście do polityki z Partią Razem

W 2015 roku dołączyła do Partii Razem, szybko angażując się w radę okręgu warszawskiego. Razem było wtedy świeżym, oddolnym ruchem, który przyciągał ludzi zmęczonych kompromisami starej lewicy. Biejat wnosiła do niego doświadczenie aktywistyczne i socjologiczne spojrzenie na świat. W 2018 roku spróbowała sił w wyborach do rady dzielnicy Praga-Północ, a rok później kandydowała do Parlamentu Europejskiego – wyniki były skromne, ale budowały jej rozpoznawalność.

Przełom nadszedł w 2019 roku. Startując z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej w okręgu warszawskim, zdobyła mandat posłanki na Sejm IX kadencji, uzyskując 19 501 głosów. Została członkinią Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz wiceprzewodniczącą klubu parlamentarnego Lewicy. W 2022 roku objęła funkcję współprzewodniczącej Lewicy Razem razem z Adrianem Zandbergiem – to był moment, w którym jej głos nabrał większego ciężaru w całej lewicowej rodzinie.

Praca w Sejmie i pierwsze realne wpływy

W Sejmie IX kadencji Magda Biejat skupiła się na tematach, które znała z pierwszej ręki: polityka społeczna, prawa pracownicze, równość. Jako wiceprzewodnicząca klubu Lewicy miała realny wpływ na kształtowanie stanowisk opozycji wobec ówczesnej władzy. Jej interpelacje i wystąpienia często dotyczyły codziennych bolączek – dostępności żłobków, sytuacji kobiet na rynku pracy czy ochrony praw mniejszości.

Te lata nauczyły ją sztuki kompromisu bez rezygnacji z zasad. Lewica w Sejmie musiała balansować między radykalnymi postulatami a realiami koalicji. Biejat udowadniała, że można być wiernym ideałom, jednocześnie budując mosty. Jej działalność w komisji dała jej wgląd w mechanizmy tworzenia prawa, co później zaowocowało w Senacie.

Sukces senatorski i fotel wicemarszałkini

Wybory parlamentarne 2023 roku przyniosły przełom. Startując do Senatu w okręgu nr 45 z poparciem paktu senackiego, Magda Biejat zdobyła imponujące 204 934 głosy – ponad 72 procent. To jeden z najlepszych wyników w historii okręgu. 13 listopada 2023 roku została wybrana na wicemarszałkinię Senatu XI kadencji. To historyczny moment – młoda, lewicowa polityczka z aktywistycznym backgroundem w prezydium izby wyższej.

Jako wicemarszałkini odpowiada za część prac organizacyjnych i reprezentacyjnych Senatu. Jej obecność w tym gremium symbolizuje zmianę pokoleniową i ideową. W 2026 roku nadal pełni tę funkcję, angażując się m.in. w wydarzenia promujące równość płci, takie jak „Ring the Bell for Gender Equality”, oraz w dyskusje o stabilności dla ukraińskich uchodźców pracujących w Polsce.

Kampania warszawska 2024 i lekcja lokalnej polityki

W lutym 2024 roku ogłosiła start w wyborach na prezydentkę Warszawy. Uzyskała poparcie Nowej Lewicy, Lewicy Razem, PPS, Unii Pracy i stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. W pierwszej turze 7 kwietnia zajęła trzecie miejsce z 99 442 głosami (12,86 procent). Choć nie przeszła do drugiej tury, kampania pokazała jej siłę w stolicy – potrafiła zmobilizować lewicowy elektorat wokół konkretnych postulatów mieszkaniowych i społecznych.

Ta porażka stała się cenną lekcją. Pokazała, jak ważne jest budowanie szerokich koalicji i komunikowanie lewicowych idei w sposób zrozumiały dla warszawiaków zmęczonych kryzysem mieszkaniowym i komunikacyjnym. Doświadczenie to przydało się rok później w kampanii prezydenckiej.

Kandydatura prezydencka 2025 – historyczny wynik lewicy

15 grudnia 2024 roku Rada Krajowa Nowej Lewicy wybrała ją kandydatką na prezydenta RP. Poparły ją także PPS i Unia Pracy. Kampania opierała się na siedmiu filarach: dobrobyt, rozwój, bezpieczeństwo, współpraca, wolność, równość i praworządność. W pierwszej turze 18 maja 2025 roku uzyskała 829 361 głosów (4,23 procent), najlepszy wynik lewicy w wyborach prezydenckich od wielu lat i jednocześnie najlepszy wynik kobiety startującej na ten urząd.

Przed drugą turą ogłosiła poparcie dla Rafała Trzaskowskiego, pokazując pragmatyzm i odpowiedzialność za przyszłość kraju. Ten gest wzmocnił jej pozycję jako polityczki zdolnej do budowania mostów ponad podziałami, jednocześnie nie rezygnującej z lewicowej tożsamości.

Program i kluczowe postulaty – konkrety zamiast haseł

Program Magdaleny Biejat wyróżniał się konkretnością. Oto najważniejsze filary i propozycje:

Filar Kluczowe postulaty
Dobrobyt Związki partnerskie i projekt równości małżeńskiej, wyrównanie płac kobiet i mężczyzn, wyprowadzenie religii ze szkół, zniesienie przywilejów podatkowych Kościoła, rozwiązanie zadłużenia alimentacyjnego
Rozwój Progresja podatkowa, zmniejszenie rat kredytów, rozwój kolei dużych prędkości, energetyka atomowa + OZE, inwestycje w AI i technologie
Bezpieczeństwo Walka z kryzysem klimatycznym i transformacja energetyczna, sprawna ochrona zdrowia, dezinformacja, silna armia i przemysł obronny
Współpraca Członkostwo w UE jako fundament, redefinicja roli Polski we wspólnocie europejskiej
Wolność i praworządność Skrócenie postępowań sądowych, ułatwienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości
Równość Parytety, żłobki dla wszystkich dzieci, refundacja in vitro, liberalizacja prawa aborcyjnego, dostęp do antykoncepcji

Dodatkowo podkreślała potrzebę skrócenia czasu pracy bez obniżki wynagrodzeń, zwiększenia pozwoleń na pracę dla cudzoziemców oraz budowy taniego mieszkalnictwa. Te postulaty nie były oderwane od rzeczywistości – wynikały z jej wieloletniej pracy w komisjach i kontaktów z ludźmi.

Życie prywatne jako źródło siły

Magda Biejat jest mężatką Macieja Maryla, literaturoznawcy i socjologa. Razem od ponad osiemnastu lat, mają dwoje dzieci – Ignacego i Leę. Świadomie zachowała nazwisko panieńskie, co samo w sobie jest deklaracją niezależności. Jako matka doskonale rozumie wyzwania godzenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym – stąd jej nacisk na infrastrukturę opiekuńczą i równość w domu.

Jest wegetarianką i warszawianką z krwi i kości. W mediach społecznościowych często pokazuje codzienne oblicze – nie tylko polityczne wystąpienia, ale też troskę o klimat czy solidarność z uchodźcami. Ta autentyczność przyciąga ludzi zmęczonych sztywnymi, wykutymi wizerunkami.

Aktualna rola w 2026 roku i kierunek na przyszłość

W lipcu 2026 roku Magda Biejat nadal pełni funkcję wicemarszałkini Senatu. Angażuje się w inicjatywy międzynarodowe i krajowe – od równości płci po wsparcie dla pracujących w Polsce Ukraińców. Razem z grupą byłych działaczy Lewicy Razem współtworzy Ruch Wspólne Jutro, który ma być platformą dla nowej, otwartej lewicy.

Jej obecność w prezydium Senatu daje lewicy realny wpływ na prace izby wyższej. Jednocześnie buduje mosty między pokoleniami i środowiskami – od radykalnych aktywistów po umiarkowanych socjaldemokratów. W dynamicznie zmieniającej się polskiej polityce Magda Biejat pozostaje jedną z tych postaci, które nie tylko reagują na wydarzenia, ale aktywnie je kształtują, niosąc ze sobą bagaż doświadczeń tłumaczki ludzkich historii i strażniczki społecznej sprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *