Katarzyna Duber-Stachurska to polska ekonomistka i menedżerka z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w międzynarodowych instytucjach finansowych oraz w obszarze ekonomii społecznej. Jej ścieżka zawodowa łączy precyzję korporacyjnej bankowości z misją budowania mechanizmów wsparcia dla przedsiębiorstw, które łączą zysk z realnym wpływem społecznym. Krótka, lecz intensywna kadencja na stanowisku prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) w latach 2024–2025 pokazała zarówno jej determinację w usprawnianiu dostępu do funduszy unijnych dla małych i średnich firm, jak i napięcia wynikające z podziału odpowiedzialności między agencją wykonawczą a resortem nadzorującym.
W maju 2024 roku objęła fotel prezesa PARP po otwartym naborze, wnosząc doświadczenie z bankowości korporacyjnej i instrumentów finansowych tworzonych we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Z końcem lipca 2025 roku została odwołana w związku z kontrowersjami wokół programu KPO HoReCa. W sierpniu tego samego roku zabrała głos w mediach społecznościowych, wskazując na rolę Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej w kształtowaniu zasad i codziennym nadzorze nad wydatkowaniem środków. Jej wypowiedzi wywołały publiczną wymianę argumentów na temat tego, kto naprawdę decyduje o kształcie unijnych programów wsparcia przedsiębiorczości w Polsce.
Te wydarzenia nie zatarły jednak dorobku, który budowała przez dekady – od sal transakcyjnych Societe Generale, przez pierwsze w Polsce fundusze kapitałowe dla przedsiębiorstw społecznych, aż po próby modernizacji systemu dystrybucji miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy.
Fundamenty w bankowości korporacyjnej: ponad dwadzieścia lat precyzji i skali
Kariera Katarzyny Duber-Stachurskiej rozpoczęła się w polskim oddziale Societe Generale SA, gdzie spędziła ponad dwadzieścia lat. Pracowała na stanowiskach Dyrektora Bankowości Transakcyjnej oraz Dyrektora Zarządzającego. Związana była również z Bankiem Pekao SA. Bankowość transakcyjna to nie tylko obsługa płatności czy zarządzanie gotówką – to skomplikowana sieć instrumentów umożliwiających korporacjom optymalizację przepływów finansowych w łańcuchach dostaw, finansowanie handlu międzynarodowego oraz zaawansowane struktury cash poolingu.
W praktyce oznacza to codzienną pracę z ryzykiem walutowym, zabezpieczeniami transakcji i raportowaniem zgodnym z wymogami regulacyjnymi. Takie doświadczenie uczy dyscypliny w dokumentowaniu procesów, zrozumienia mechanizmów przepływu pieniędzy na dużą skalę oraz budowania relacji z klientami instytucjonalnymi. Umiejętności te później okazały się bezcenne przy projektowaniu instrumentów finansowych dla sektora, który tradycyjne banki często omijają ze względu na wyższe ryzyko lub niższą rentowność.
Nie jest to typowa ścieżka osoby, która później trafia do agencji rządowej. Większość menedżerów bankowych pozostaje w sektorze prywatnym, gdzie presja na wynik finansowy jest bezpośrednia i mierzalna kwartalnie. Przejście do instytucji publicznej wymagało od niej innego rodzaju elastyczności – umiejętności poruszania się między logiką rynku a logiką polityczną oraz unijną biurokracją.
TISE i ekonomia społeczna: budowanie mostów między kapitałem a misją
Prawdziwy zwrot w karierze nastąpił w listopadzie 2019 roku. Katarzyna Duber-Stachurska objęła stanowisko wiceprezesa Towarzystwa Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych S.A. (TISE). Organizacja ta, działająca od 1991 roku, należy do pionierów ekonomii społecznej i solidarnej w Polsce. Jej działalność koncentruje się na dostarczaniu kapitału – w formie pożyczek, poręczeń i inwestycji udziałowych – podmiotom, które reinwestują zyski w cele społeczne: integrację zawodową osób wykluczonych, rozwój lokalnych społeczności czy usługi w obszarach zaniedbanych przez rynek.
Jako wiceprezes nadzorowała wdrażanie pilotażowych programów innowacji społecznych. Kluczowym osiągnięciem był pierwszy w Polsce fundusz inwestycyjny dedykowany przedsiębiorstwom społecznym – FKIS. To mechanizm, który pozwalał łączyć kapitał publiczny (z Europejskiego Funduszu Społecznego i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego) z prywatnym lub społecznym, oferując nie tylko finansowanie, ale też wsparcie mentorskie i budowanie modeli biznesowych odpornych na wahania rynkowe.
Współpraca z BGK przy instrumentach zwrotnych z programów unijnych wymagała głębokiego zrozumienia zarówno regulacji europejskich, jak i realiów polskich mikroprzedsiębiorstw. Instrumenty zwrotne różnią się od dotacji tym, że pieniądze wracają do systemu i mogą być użyte ponownie – to podejście bardziej zrównoważone długoterminowo, ale trudniejsze w komunikacji i wdrażaniu. Duber-Stachurska reprezentowała TISE w Stałej Konferencji Ekonomii Społecznej, gdzie zabiegała o lepsze ramy prawne i finansowe dla tego sektora.
W tym okresie jej praca nabrała wymiaru systemowego. Zamiast maksymalizować zysk akcjonariuszy, optymalizowała wpływ społeczny przy jednoczesnym zachowaniu dyscypliny finansowej. To doświadczenie przygotowało ją do roli, w której musiała godzić oczekiwania przedsiębiorców z rygorem rozliczania środków publicznych.
PARP 2024–2025: krótka kadencja pod presją miliardów i oczekiwań
W maju 2024 roku Katarzyna Duber-Stachurska została powołana na prezesa PARP. Agencja ta pełni rolę głównego operatora programów wsparcia dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw – od dotacji na innowacje, przez internacjonalizację, po rozwój kompetencji. W ramach Krajowego Planu Odbudowy PARP odpowiadała m.in. za programy skierowane do branż szczególnie dotkniętych pandemią, w tym HoReCa.
Jej kadencja trwała niespełna piętnaście miesięcy. W tym czasie brała udział w licznych forach branżowych, galach liderów finansowania innowacji oraz spotkaniach poświęconych dostępowi mikroprzedsiębiorstw do kapitału. Podkreślała znaczenie uproszczenia procedur i szybszego przepływu środków – postulat, który pojawia się regularnie w rozmowach z przedsiębiorcami.
Jednak realia administracji publicznej różnią się od korporacyjnych. Decyzje o ostatecznym kształcie programów, kryteriach wyboru projektów i interpretacji zasad wydatkowania należą do ministerstwa. Agencja wykonawcza wdraża zatwierdzone wcześniej dokumenty, odpowiada za nabory, weryfikację wniosków i wypłaty. Codzienny nadzór nad realizacją spoczywa na resorcie, który zatwierdza regulaminy i umowy.
W lipcu 2025 roku minister funduszy i polityki regionalnej odwołała ją ze stanowiska. Oficjalnym powodem wskazano nieskuteczność i opieszałość działań w kilku programach, w tym HoReCa. Kontrowersje wokół tego programu stały się symbolem szerszego problemu: jak pogodzić presję na szybką absorpcję środków unijnych z rygorystyczną kontrolą ich przeznaczenia.
Debata o KPO HoReCa: łodzie, zasady i podział odpowiedzialności
Program KPO HoReCa miał wspierać hotele, restauracje i firmy cateringowe w modernizacji, cyfryzacji i zielonej transformacji po pandemii. Część beneficjentów wykorzystała środki na cele odbiegające od pierwotnych założeń – m.in. zakup łodzi czy jachtów, budowę solariów, wymianę mebli czy inwestycje w wirtualne strzelnice. Sprawa trafiła do prokuratury regionalnej w Warszawie.
W sierpniu 2025 roku Katarzyna Duber-Stachurska opublikowała oświadczenie, w którym stwierdziła, że PARP jako instytucja wykonawcza nie ustala kryteriów dofinansowania ani nie zatwierdza regulaminów – wszystkie te dokumenty pochodzą z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Podkreśliła, że resort nadzorował realizację programu na bieżąco, w tym sposób opisywania faktur, i odpowiadał na pytania operatorów dotyczące dopuszczalności łodzi z silnikiem spalinowym. Jej zdaniem minister osobiście interweniowała w celu poluzowania pierwotnych zasad, aby przyspieszyć wypływ środków.
Dodała, że kontrole Najwyższej Izby Kontroli z 2024 i 2025 roku nie wykazały nieprawidłowości w działaniach PARP, a programy realizowano zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją. Obwiniała kierownictwo resortu o ostateczną odpowiedzialność za kształt i nadzór nad programami ze środków europejskich.
Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odpowiedziała, że nie otrzymała od ówczesnej prezes PARP żadnego pisma sygnalizującego nieprawidłowości w programie HoReCa. Podkreśliła, że za realizację odpowiadają PARP i operatorzy zgodnie z umowami, a odwołanie nastąpiło z powodu szerszych problemów z efektywnością działań agencji. Zlecono dodatkowe kontrole, w tym przez osoby wcześniej zaangażowane w program.
Ta wymiana zdań odsłoniła klasyczny dylemat administracji publicznej: agencja wykonawcza działa w ramach ram wyznaczonych przez polityczne kierownictwo resortu, ale to ona staje się pierwszym adresatem krytyki ze strony mediów i beneficjentów. Presja na szybkie wydawanie pieniędzy (aby nie stracić alokacji) może kolidować z dokładną weryfikacją każdego projektu. Jednocześnie brak formalnych sygnałów o problemach ze strony agencji utrudnia resortowi wczesną reakcję.
Dla osób śledzących temat z bliska debata ta nie jest nowa. Podobne napięcia pojawiały się przy wcześniejszych perspektywach finansowych UE. Różnica polegała na skali środków z KPO i na tym, że część wydatków trafiła do branż, w których granica między „innowacją” a „luksusem” bywa płynna w oczach opinii publicznej.
Dziedzictwo i lekcje na przyszłość
Po odejściu z PARP Katarzyna Duber-Stachurska wróciła do sektora finansowego, gdzie kontynuuje działalność opartą na wieloletnim doświadczeniu w bankowości i instrumentach społecznych. Jej głos w debacie publicznej pokazał, że osoby z doświadczeniem korporacyjnym i społecznym mogą wnosić do administracji publicznej inną perspektywę – bardziej zorientowaną na efektywność procesów i realne potrzeby beneficjentów.
Jej kariera ilustruje szerszy trend: coraz częstsze przechodzenie specjalistów między sektorem prywatnym, organizacjami pozarządowymi a instytucjami publicznymi. Takie rotacje przynoszą wiedzę o tym, jak naprawdę funkcjonują przedsiębiorstwa i jakie bariery napotykają przy sięganiu po zewnętrzne finansowanie. Jednocześnie wystawiają na próbę zdolność do działania w warunkach silnej presji politycznej i medialnej.
Dla początkujących czytelników najważniejsze jest zrozumienie, że fundusze unijne w Polsce to nie tylko „darmowe pieniądze”, lecz skomplikowany system reguł, w którym agencje wykonawcze, ministerstwa i beneficjenci nawzajem się kontrolują i uzupełniają. Błędy w jednym ogniwie – czy to zbyt luźne kryteria, czy zbyt wolna weryfikacja – mogą prowadzić do strat wizerunkowych i finansowych dla całego ekosystemu.
Dla zaawansowanych czytelników historia Katarzyny Duber-Stachurskiej stanowi studium przypadku na temat podziału odpowiedzialności w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi. Pokazuje, jak ważne są jasne procedury zgłaszania nieprawidłowości, niezależne mechanizmy kontroli oraz kultura, w której menedżerowie czują się bezpiecznie, sygnalizując problemy zanim staną się medialnym kryzysem.
Jej działalność w TISE udowodniła, że instrumenty finansowe mogą skutecznie wspierać podmioty niedoceniane przez tradycyjny rynek. Kadencja w PARP pokazała, jak trudno przenieść tę logikę na skalę ogólnokrajową przy jednoczesnym zachowaniu politycznej neutralności i operacyjnej sprawności. A publiczna reakcja po odwołaniu – że system potrzebuje wyraźniejszego rozgraniczenia ról – pozostaje aktualna niezależnie od tego, kto aktualnie kieruje agencją.
W polskim ekosystemie wsparcia przedsiębiorczości wciąż brakuje wystarczającej liczby osób łączących głęboką wiedzę finansową z rozumieniem realiów społecznych i administracyjnych. Katarzyna Duber-Stachurska należy do tego nielicznego grona. Jej dalsza aktywność – czy to w sektorze prywatnym, czy poprzez komentarze eksperckie – będzie prawdopodobnie koncentrować się właśnie na doskonaleniu tych mechanizmów, które pozwalają kapitałowi służyć nie tylko zyskowi, ale też rozwojowi gospodarki odpornej i inkluzywnej.