Zbigniew Jakubas to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich przedsiębiorców, który z małego butiku w centrum Warszawy stworzył zdywersyfikowane imperium warte niemal 6 miliardów złotych. Jego droga pokazuje, jak determinacja, intuicja i gotowość do ryzyka potrafią przekuć skromne początki w potężną grupę kapitałową Multico, obejmującą dziesiątki spółek z branż od numizmatyki po produkcję pociągów. W 2026 roku zajął 13. miejsce na liście najbogatszych Polaków według Forbesa z majątkiem szacowanym na 5,94 miliarda złotych – spektakularny skok w porównaniu z poprzednimi latami.
Jego historia to nie tylko liczby i spółki giełdowe, ale też głęboka wiara w polski biznes, płacenie podatków w kraju i inwestowanie w ludzi. Od ratowania upadających firm po pasję do futbolu w Motorze Lublin, Jakubas łączy chłodną kalkulację inwestora z emocjonalnym zaangażowaniem wizjonera. Dzięki niemu tysiące miejsc pracy, setki milionów w podatkach i realny wpływ na rozwój infrastruktury kolejowej stały się faktem.
W dzisiejszej Polsce, gdzie wielu marzy o wielkich skokach, historia Jakubasa przypomina, że sukces rodzi się z codziennych decyzji, odwagi w trudnych czasach transformacji i nieustannego poszukiwania okazji tam, gdzie inni widzą tylko ryzyko.
Początek drogi – od sali lekcyjnej do pierwszych transakcji
Urodzony 25 kwietnia 1952 roku w Lublinie Zbigniew Jakubas wybrał ścieżkę techniczną. Ukończył Technikum Przemysłowo-Pedagogiczne, a w 1978 roku Wydział Elektryczny Politechniki Częstochowskiej ze specjalizacją elektrotechnika. Przez rok pracował jako nauczyciel w zespole szkół zawodowych w Warszawie. Zarabiał wtedy równowartość około 35 dolarów miesięcznie – kwotę, która dziś brzmi jak anegdota, ale wtedy była standardem dla wielu.
Ten moment stał się punktem zwrotnym. Zamiast tkwić w systemie, w 1979 roku otworzył sieć butików odzieżowych w śródmieściu stolicy. Sprzedaż markowych ubrań w czasach głębokiego socjalizmu wymagała nie tylko wyczucia rynku, ale też sprytu i kontaktów. Dwa lata później, w 1983 roku, wspólnie z Krzysztofem Sochackim założył spółkę Ipaco w Międzyrzecu Podlaskim. Firma produkowała odzież na licencji i montowała komputery PC z części sprowadzanych z Tajwanu. To był pierwszy poważny krok w produkcję i dywersyfikację.
W 1989 roku powstała Grupa Kapitałowa Multico. Jakubas nie budował jej od zera w wygodnym gabinecie – każdy kolejny etap wymagał osobistego nadzoru, negocjacji i gotowości do restrukturyzacji. Lata 90. przyniosły ekspansję w media: kupił drukarnie, tytuły prasowe takie jak „Kurier Lubelski”, „Życie Warszawy” czy miesięcznik „Sukces”. Był udziałowcem Radia Puls i Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Jednocześnie wszedł w branżę spożywczą – przejął Krynicę Zdrój, producenta wody mineralnej Multivita, którą w 2000 roku sprzedał grupie Maspex (później trafił do Coca-Coli). Te ruchy pokazały, że Jakubas potrafi wejść w branżę, rozwinąć ją i wyjść z zyskiem, gdy nadchodzi odpowiedni moment.
Multico – mozaika branż tworzących potężne imperium
Grupa Kapitałowa Multico liczy dziś około 40 spółek i zatrudnia blisko 12 tysięcy osób. Rocznie odprowadza do budżetu państwa około 100 milionów złotych podatków. To nie jest luźny konglomerat – to starannie dobrane elementy, które wzajemnie się uzupełniają: od numizmatyki przez kolej, budownictwo, automatyzację przemysłową po deweloperkę i nawet branżę filmową.
W portfolio znajdują się m.in. Mennica Polska, Zakłady Automatyki Polna, Feroco specjalizujące się w budowie i modernizacji linii kolejowych, Wartico Invest odpowiedzialne za inwestycje deweloperskie, Energopol Warszawa oraz Centrum Nowoczesnych Technologii. Są też hotele, firmy tekstylne i New Century Arts zajmujące się produkcją filmową. Każda spółka to osobna historia sukcesu lub uratowanego przed upadkiem przedsiębiorstwa, w które Jakubas włożył nie tylko kapitał, ale też wiedzę i energię.
Ta dywersyfikacja chroni grupę przed wstrząsami w jednej branży. Kiedy rynek medialny się zmieniał, Multico już mocno stało na nogach w przemyśle. Kiedy kolej potrzebowała modernizacji taboru, Newag ruszył pełną parą. To podejście przypomina budowanie solidnego domu – fundamenty kładzie się szeroko, a dach chroni przed każdą pogodą.
Kluczowe inwestycje, które zmieniły wszystko
Największe diamenty w koronie Multico to bez wątpienia Mennica Polska i Newag. Mennicą Jakubas zainteresował się w 1998 roku, a pakiet kontrolny objął w 2005. Firma bije monety obiegowe i kolekcjonerskie dla Polski i zagranicy, ale też jest liderem w systemach kart miejskich i płatnościach elektronicznych. Mennica Legacy Tower w Warszawie czy osiedla mieszkaniowe to tylko wierzchołek deweloperskiego lodu.
Newag to historia ratunku i spektakularnego wzrostu. Przejęty na początku XXI wieku za zaledwie 6 milionów złotych, gdy groziła mu upadłość, dziś produkuje elektryczne zespoły trakcyjne i lokomotywy. W 2026 roku wchodzi w nowy rok z rekordowym portfelem zamówień – branża taboru szynowego przeżywa prawdziwy boom dzięki inwestycjom w infrastrukturę. Jakubas uratował zakład, zainwestował w modernizację i dziś zbiera owoce w postaci dynamicznego wzrostu kapitalizacji.
Te dwie spółki to nie tylko zyski. To realny wkład w polską gospodarkę – od monet w portfelach obywateli po pociągi wożące tysiące pasażerów codziennie.
Oto tabela kluczowych aktywów Grupy Multico (dane na 2026 rok):
| Spółka | Branża | Kluczowe osiągnięcie | Wpływ na grupę |
|---|---|---|---|
| Mennica Polska | Numizmatyka, płatności, deweloperka | Lider kart miejskich i monet kolekcjonerskich | Stabilny filar dochodów i dywersyfikacji |
| Newag | Produkcja taboru kolejowego | Rekordowy portfel zamówień w 2026 | Główny motor wzrostu wartości grupy |
| Feroco | Budowa linii kolejowych | Modernizacje infrastruktury PKP | Synergia z Newagiem |
| Wartico Invest | Deweloperka mieszkaniowa | Osiedla i obiekty komercyjne | Stabilne przychody z nieruchomości |
Dane pochodzą z oficjalnych komunikatów Grupy Multico oraz raportów giełdowych.
Pasja, która zmieniła klub – Motor Lublin
W 2020 roku Zbigniew Jakubas został większościowym udziałowcem Motoru Lublin. Klub grał wtedy w niższych ligach, a dziś walczy w Ekstraklasie. Inwestycja szacowana na około 60 milionów złotych to nie tylko pieniądze – to serce i dusza. Jakubas osobiście nadzoruje rozwój, stawia na zawodników, infrastrukturę i długoterminową wizję. Chce, by Motor sam się finansował i sięgnął po europejskie puchary.
Relacje z miastem bywają napięte – Jakubas otwarcie mówi o oczekiwaniach wobec władz Lublina, ale też o tym, że „w Lublinie jest bieda i tylko oczekiwania”. Mimo tego klub awansował krok po kroku, niczym Jagiellonia w swoim czasie. Dla niego Motor to nie zabawka miliardera, ale projekt z misją – pokazanie, że lubelski klub może być dumą regionu.
Filozofia biznesu i lekcje dla kolejnych pokoleń
Jakubas nie ukrywa poglądów. Uważa, że bogaci powinni płacić wyższe podatki i krytykuje system, w którym „zachowujemy się jak frajerzy” w porównaniu do Amerykanów w negocjacjach międzynarodowych. Płaci podatki w Polsce, inwestuje w polskie firmy i wspiera kulturę – od Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy po aukcje charytatywne i patronaty nad młodymi talentami.
Z jego historii płynie kilka jasnych lekcji:
- Zaczynaj od tego, co znasz i kochasz – nawet jeśli to tylko butik z odzieżą.
- Dywersyfikuj, ale z głową – każda branża musi mieć sens.
- Ratuj firmy, zamiast tylko kupować zyski – restrukturyzacja buduje wartość.
- Inwestuj w ludzi i Polskę – 12 tysięcy miejsc pracy to nie statystyka, to życie rodzin.
W wywiadach podkreśla znaczenie szkół zawodowych i techników – sam zaczynał od elektrotechniki i wie, jak ważne jest praktyczne wykształcenie.
Życie poza liczbami – rodzina, wartości i dziedzictwo
Za sukcesem stoi stabilne zaplecze. Żona Ewa Teresa Orłowska-Jakubas i dwie córki: Izabela Anna, aktorka, oraz Joanna Ewa, śpiewaczka. Rodzina jest dla niego priorytetem, choć biznes pochłania mnóstwo czasu.
Jakubas otrzymał wiele wyróżnień: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski w 2015 roku, nagrody „Business Visionary” czy tytuł „Ten, który zmienia polski przemysł”. W 2025 roku odebrał Nagrodę Korczaka w kategorii Lider.
Jego dziedzictwo to nie tylko miliardy. To imperium, które przetrwa, bo jest zbudowane na solidnych fundamentach, polskich wartościach i wizji, że biznes może zmieniać kraj na lepsze. W czasach, gdy wielu szuka łatwych dróg, Jakubas przypomina, że prawdziwa siła tkwi w codziennej pracy, odwadze i wierze w przyszłość.
Historia wciąż się pisze. Nowe zamówienia dla Newagu, rozwój Motoru, kolejne inwestycje – wszystko to pokazuje, że w wieku 74 lat polski miliarder nadal patrzy przed siebie z tym samym entuzjazmem, z jakim zaczynał w małym warszawskim butiku. I właśnie dlatego jego droga inspiruje tak mocno.