Przemysław Rosati – adwokat i lider polskiej adwokatury

Przemysław Rosati to prawnik, który od ponad dekady konsekwentnie buduje pozycję adwokatury jako niezależnego filaru państwa prawa. Urodzony 7 września 1982 roku, absolwent prawa na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, od 2010 roku wykonuje zawód adwokata w izbie warszawskiej. Jego ścieżka prowadzi od codziennej praktyki w kancelarii przy ul. Grójeckiej w Warszawie przez kolejne szczeble samorządu zawodowego aż po fotel prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, który sprawuje od marca 2021 roku, a od czerwca 2025 roku kontynuuje na drugiej, czteroletniej kadencji.

W czerwcu 2025 roku podczas XIV Krajowego Zjazdu Adwokatury w Bydgoszczy delegaci powierzyli mu mandat miażdżącą większością – 274 głosy na 309 ważnych. To wyraźny sygnał, że środowisko dostrzega w nim człowieka zdolnego łączyć twardą obronę standardów etycznych z wizją nowoczesnej, solidarnej i odważnej palestry. Jednocześnie od listopada 2023 roku Rosati zasiada w Trybunale Stanu jako sędzia wybrany z rekomendacji Koalicji Obywatelskiej, gdzie aktywnie uczestniczy w debatach o proceduralnych gwarancjach i niezależności instytucji.

Jego działalność wykracza daleko poza gabinet adwokacki. Rosati regularnie zabiera głos w sprawach kluczowych dla praworządności – od oceny działań organów państwa po postulaty cyfryzacji wymiaru sprawiedliwości i realnego dostępu obywateli do wykwalifikowanej pomocy prawnej. W ten sposób łączy praktykę z misją publiczną, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej adwokatury początku trzeciej dekady XXI wieku.

Droga do zawodu – od Lublina do warszawskiej palestry

Studia prawnicze na UMCS ukończył w 2006 roku. Cztery lata później zdał egzamin adwokacki i rozpoczął samodzielną praktykę. Wybór Warszawy jako miejsca pracy nie był przypadkowy – stolica oferuje największe spektrum spraw karnych, gospodarczych i cywilnych, a jednocześnie pozwala na aktywny udział w życiu samorządu adwokackiego. Już w 2012 roku Rosati wszedł do Komisji Komunikacji Społecznej Naczelnej Rady Adwokackiej, co zapoczątkowało jego systematyczne zaangażowanie w struktury zawodowe.

Kolejne funkcje – zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie (od 2013), a potem Naczelnej Rady Adwokackiej (od 2016) – pokazały, że potrafi łączyć rygoryzm etyczny z empatią wobec kolegów po fachu. W 2016 roku został członkiem NRA, a rok później objął funkcję sekretarza Porozumienia Samorządów Zawodowych i Stowarzyszeń Prawniczych, gdzie koordynował współpracę różnych środowisk prawniczych. Te doświadczenia ukształtowały go jako lidera zdolnego do budowania szerokich koalicji.

Wzrost w strukturach – od komisji do prezydium

Praca w komisjach NRA dała Rosatiemu dogłębną znajomość problemów, z którymi mierzą się adwokaci na co dzień: przeciągające się postępowania, niedostateczna cyfryzacja sądów, trudności z dostępem do akt elektronicznych czy obciążenie administracyjne. Jako autor projektów uchwał dotyczących świadczenia pomocy prawnej wyłącznie przez wykwalifikowanych prawników, już wtedy podkreślał, że jakość usług prawnych ma bezpośredni wpływ na poczucie sprawiedliwości obywateli.

W 2021 roku, podczas XII Krajowego Zjazdu Adwokatury, w drugiej turze głosowania zdobył 173 głosy i został prezesem NRA. Pierwsza kadencja upłynęła pod znakiem pandemii, napięć wokół zmian w sądownictwie oraz potrzeby obrony niezależności adwokatury przed próbami jej osłabienia. Rosati konsekwentnie powtarzał, że adwokatura musi mówić jednym mocnym głosem – nie po to, by chronić własne przywileje, lecz by realnie stać na straży praw obywateli.

Druga kadencja – zaufanie środowiska i nowe wyzwania

Reelekcja w 2025 roku w Bydgoszczy była symbolicznym potwierdzeniem. Z wynikiem 88,67 procent głosów Rosati otrzymał najsilniejszy mandat w historii ostatnich zjazdów. W swoim wystąpieniu podkreślił wiarę w „silną, niezależną i nowoczesną, ale też odważną, solidarną adwokaturę”. Te słowa nie były pustą deklaracją – już wcześniej inicjował działania na rzecz usprawnienia szkolenia aplikantów, podniesienia standardów komunikacji społecznej oraz projektów legislacyjnych poprawiających pozycję obrońców w procesie karnym.

W praktyce oznacza to m.in. nacisk na realną obecność obrońcy na każdym etapie postępowania, sprzeciw wobec rozwiązań, które czynią tę obecność iluzoryczną, oraz postulaty szerszej jawności posiedzeń Trybunału Stanu. Rosati wielokrotnie zwracał uwagę, że państwo nie może sobie pozwolić na półśrodki w zakresie cyfryzacji – brak nowoczesnych narzędzi wydłuża procesy, zwiększa koszty i osłabia zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości.

Trybunał Stanu – sędzia w sercu sporów o standardy

Objęcie funkcji sędziego Trybunału Stanu w listopadzie 2023 roku wyniosło Rosatiego na nowy poziom odpowiedzialności. Jako jeden z członków składu orzekającego w sprawach o odpowiedzialność konstytucyjną najwyższych urzędników państwa, znalazł się w centrum debat o granicach władzy i procedurach. Jego głos zabrzmiał wyraźnie m.in. podczas burzliwych posiedzeń dotyczących immunitetu I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej – Rosati nie wahał się mówić o „dniu wstydu dla wymiaru sprawiedliwości”, gdy procedury zostały złamane, a standardy zachowania obniżone.

Nie oznacza to, że unikał trudnych tematów po swojej stronie politycznego spektrum. Krytykował zarówno opóźnienia w działaniach prokuratury wobec zgłoszonych nieprawidłowości wyborczych w 2025 roku, jak i rozwiązania legislacyjne, które jego zdaniem prowadziły do „otwartego zwarcia z Unią Europejską”. Zawsze jednak podkreślał konieczność zachowania procedur i poszanowania niezależności instytucji – niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje władzę.

Praktyka adwokacka – fundament, z którego wyrasta autorytet

Mimo obciążeń funkcjami publicznymi Rosati nie porzucił codziennej pracy adwokata. Prowadzi kancelarię w Warszawie, specjalizując się w sprawach karnych (w tym karno-gospodarczych, korupcyjnych, błędów medycznych i lustracyjnych), cywilnych (rozwody, podziały majątku, spadki, odszkodowania, nieruchomości) oraz gospodarczych (spółki, nieuczciwa konkurencja, restrukturyzacja). Reprezentuje klientów przed wszystkimi instancjami, w tym przed Sądem Najwyższym – zarówno w kasacjach karnych, jak i skargach kasacyjnych cywilnych.

To właśnie ta codzienna bliskość z realnymi problemami ludzi i przedsiębiorców pozwala mu formułować postulaty, które nie są oderwane od rzeczywistości. Wie, jak bardzo obywatele potrzebują skutecznego obrońcy już na etapie postępowania przygotowawczego i jak frustrujące bywają bariery formalne uniemożliwiające realną obronę.

Rok Etap kariery Kluczowe znaczenie
2006 Ukończenie prawa na UMCS Solidne podstawy akademickie w Lublinie
2010 Egzamin adwokacki i start praktyki Wejście do warszawskiej palestry
2016 Członek NRA i z-ca rzecznika dyscyplinarnego Początek wpływu na standardy etyczne zawodu
2021 Prezes NRA (I kadencja) Liderstwo w burzliwym okresie dla praworządności
2023 Sędzia Trybunału Stanu Udział w orzekaniu o odpowiedzialności konstytucyjnej
2025 Reelekcja na prezesa NRA Najsilniejszy mandat w ostatnich latach

Główne obszary działalności kancelaryjnej

  • Sprawy karne i karno-gospodarcze – obrona na etapie postępowania przygotowawczego i sądowego, w tym w sprawach o korupcję, błędy medyczne, przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu i mieniu.
  • Prawo cywilne i rodzinne – rozwody, podziały majątku wspólnego, spadki, zadośćuczynienia, ochrona dóbr osobistych, uzgodnienie treści ksiąg wieczystych.
  • Prawo gospodarcze i spółek – obsługa korporacyjna, nieuczciwa konkurencja, restrukturyzacja, optymalizacja umów i transakcji inwestycyjnych.
  • Postępowania przed Sądem Najwyższym – sporządzanie i wnoszenie kasacji oraz skarg kasacyjnych, reprezentacja na rozprawach.
  • Odszkodowania i zadośćuczynienia – w tym przeciwko instytucjom publicznym, zakładom ubezpieczeń i podmiotom kościelnym.

Każdy z tych obszarów wymaga nie tylko znajomości prawa, lecz także umiejętności budowania strategii procesowej pod presją czasu i emocji klientów. Rosati podkreśla, że adwokat nie jest jedynie „technikiem prawa” – jest strażnikiem konstytucyjnych gwarancji jednostki wobec władzy.

Publiczny głos w sprawach praworządności

Rosati nie ogranicza się do sal sądowych i posiedzeń NRA. Regularnie występuje w mediach, gdzie jasno formułuje stanowisko adwokatury wobec bieżących wydarzeń. Krytykował opóźnienia w badaniu zgłoszonych nieprawidłowości podczas wyborów prezydenckich 2025 roku, wskazując, że państwo miało miesiąc na działanie, a zwłoka podważa zaufanie do procesu. Podkreślał też, że standard demokratycznego państwa prawnego wymaga rzeczywistej, a nie iluzorycznej obecności obrońcy na każdym etapie postępowania karnego.

Jego wypowiedzi cechuje umiar – unika populistycznej retoryki, ale nie boi się nazywać rzeczy po imieniu. Gdy w Trybunale Stanu dochodziło do chaosu i łamania procedur, mówił wprost o „zażenowaniu” i obniżeniu standardów. Jednocześnie przypominał, że nawet w sporach politycznych instytucje muszą działać według jasnych reguł, bo w przeciwnym razie tracimy coś fundamentalnego – poczucie, że prawo obowiązuje wszystkich jednakowo.

Wyzwania stojące przed polską adwokaturą

Rosati wielokrotnie wskazywał na trzy największe bolączki: brak kompleksowej cyfryzacji sądów, niedostateczne wsparcie dla młodych adwokatów na starcie kariery oraz presję polityczną na niezależność zawodów prawniczych. Cyfryzacja, jego zdaniem, to nie luksus, lecz warunek sprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – ułatwia dostęp do akt, skraca terminy, zmniejsza koszty i ogranicza pole do nadużyć.

Jako prezes NRA promuje też ideę, by pomoc prawna z urzędu lub w ramach systemu nieodpłatnej pomocy prawnej była świadczona wyłącznie przez adwokatów i radców prawnych – osoby z pełną odpowiedzialnością zawodową i ubezpieczeniem OC. To nie jest obrona korporacyjnych interesów, lecz troska o jakość usługi, za którą płaci podatnik lub klient w trudnej sytuacji życiowej.

Dlaczego jego głos ma znaczenie

W Polsce, gdzie spory o sądy i praworządność toczą się od lat, Rosati reprezentuje nurt profesjonalny i umiarkowany. Nie jest politykiem, lecz adwokatem, który rozumie, że siła argumentu prawnego często przewyższa siłę politycznego nacisku. Jego reelekcja i aktywność w Trybunale Stanu pokazują, że środowisko adwokackie ceni ludzi, którzy potrafią bronić zasad bez popadania w skrajności.

Dla młodych prawników jego historia jest inspirująca: solidna edukacja, wieloletnia praca u podstaw w komisjach i rzecznictwie dyscyplinarnym, a dopiero potem najwyższe funkcje. Dla obywateli – gwarancja, że ktoś z realnym doświadczeniem procesowym pilnuje, by adwokatura pozostawała skutecznym narzędziem ochrony praw, a nie jedynie dekoracją systemu.

Rosati nie obiecuje rewolucji. Obiecuje konsekwentną, codzienną pracę na rzecz tego, by polska adwokatura była silniejsza, nowocześniejsza i bardziej otwarta na społeczeństwo – gotowa bronić nie tylko klientów, lecz także samych fundamentów państwa prawa. W 2026 roku, gdy Polska wciąż szuka równowagi między zmianą a stabilnością instytucji, taki głos pozostaje potrzebny bardziej niż kiedykolwiek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *