Jak odzyskać pieniądze z ZUS po śmierci ubezpieczonego — przewodnik 2026

Po śmierci bliskiej osoby w ZUS często zostają pieniądze, o które rodzina musi się sama upomnieć. Mowa głównie o czterech źródłach: zasiłku pogrzebowym (od stycznia 2026 r. — 7000 zł), niezrealizowanym świadczeniu (niewypłacona emerytura lub renta za miesiąc śmierci), środkach zgromadzonych na subkoncie (średnio ok. 29 tys. zł, czasem grubo ponad 100 tys.) oraz rencie rodzinnej dla najbliższych członków rodziny.

Każde z tych świadczeń ma własny formularz, własną listę dokumentów i — co kluczowe — własny termin. Zasiłek pogrzebowy przepada po 12 miesiącach od pogrzebu, niezrealizowane świadczenie po 12 miesiącach od śmierci, a środki z subkonta można odebrać bez terminu granicznego. Im szybciej rodzina się zorientuje, tym mniej dokumentów trzeba odtwarzać i tym mniejsza szansa, że pieniądze ostatecznie zasilą Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zamiast portfeli najbliższych.

Cztery różne portfele jednego ZUS-u — od czego zacząć

Telefon z informacją o śmierci ojca, męża, matki czy babci uruchamia lawinę spraw: zakład pogrzebowy, akt zgonu, formalności w banku, czasem notariusz. ZUS w tej kolejce stoi z tyłu, choć to właśnie tam czeka najwięcej pieniędzy. Z danych przywoływanych przez Instytut Emerytalny wynika, że średnia kwota zgromadzona na subkontach osób zmarłych to około 29 000 zł, a w przypadku dobrze zarabiających długo odkładających w OFE — nawet 120 000 zł.

Zacząć trzeba od jednego kroku: pobrania kilku odpisów skróconych aktu zgonu z urzędu stanu cywilnego. Trzy egzemplarze to absolutne minimum, lepiej cztery. Jeden trafi do banku, drugi do ZUS-u przy zasiłku pogrzebowym, trzeci do OFE lub przy wniosku o subkonto, czwarty zostaje w domowym segregatorze — bo notariusz przy poświadczeniu dziedziczenia też go zażąda. Drobiazg, a oszczędza tygodni biegania.

Najważniejsza zasada: każde świadczenie z ZUS po zmarłym to osobna sprawa z osobnym wnioskiem. Złożenie wniosku o zasiłek pogrzebowy nie uruchamia automatycznie wypłaty subkonta ani renty rodzinnej. ZUS nie połączy tych spraw sam — trzeba zapukać do każdych drzwi osobno.

Zasiłek pogrzebowy 2026 — pierwszy odruch, najszybsze pieniądze

Od 1 stycznia 2026 r. zasiłek pogrzebowy wzrósł z 4000 zł do 7000 zł, a dodatkowo wprowadzono mechanizm corocznej waloryzacji — jeśli inflacja w poprzednim roku przekroczy 5%, kwota rośnie od 1 marca. To pierwsza realna podwyżka od 2011 roku, kiedy świadczenie zryczałtowano na poziomie 4 tysięcy. Skrócił się też czas wypłaty: zamiast 30 dni ZUS ma teraz 14 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności.

Kluczowa subtelność, na której potyka się sporo rodzin: liczy się data zgonu, nie data wniosku. Jeśli ktoś bliski zmarł w grudniu 2025 r., ale rodzina przyniesie papiery w lutym 2026 — zasiłek wciąż wyniesie 4000 zł, bo wycenia się go według stawki obowiązującej w dniu śmierci. Działa to też w drugą stronę: zgon ze stycznia 2026 to już pełne 7000 zł, nawet jeśli wniosek wpłynie pół roku później.

Pełną kwotę dostaje członek rodziny, niezależnie od tego, ile faktycznie kosztował pochówek. Lista uprawnionych jest szeroka i bywa zaskakująca:

  • Małżonek — także pozostający w separacji prawnej, co czasem ratuje sytuacje, w których para formalnie była razem, choć od lat mieszkała osobno.
  • Rodzice, macocha, ojczym, osoby przysposabiające — pełna równość bez względu na rodzaj pokrewieństwa formalnego.
  • Dzieci własne, dzieci drugiego małżonka, przysposobione, z rodziny zastępczej oraz inne dzieci przyjęte na wychowanie przed osiągnięciem pełnoletności.
  • Rodzeństwo, dziadkowie, wnuki, a także osoby, dla których zmarły był opiekunem prawnym.

Osoba spoza rodziny — sąsiad, który zorganizował pogrzeb samotnemu starszemu panu, albo pracodawca, dom pomocy społecznej, gmina czy parafia — dostaje zwrot rzeczywiście poniesionych kosztów, ale nie więcej niż 7000 zł. Jeśli koszty pokryło kilka osób, zasiłek dzieli się proporcjonalnie do udokumentowanych wydatków.

Co liczy się jako koszt pogrzebu? Tylko wydatki od chwili śmierci do zakończenia pochówku — usługi zakładu pogrzebowego, trumna, urna, opłaty cmentarne, ksiądz, organista. Co nie wchodzi w grę? Nagrobek (to nie pochówek, tylko upamiętnienie), konsolacja, kwiaty na grób, opłaty pobierane przez zakład pogrzebowy za samo złożenie wniosku w ZUS.

Krok po kroku — jak złożyć wniosek Z-12

Najwygodniejszy wariant w 2026 r. to oddanie sprawy zakładowi pogrzebowemu. Od stycznia nie trzeba już osobnego upoważnienia — wystarczy zaznaczyć odpowiednią rubrykę na wniosku Z-12, a zakład sam dostarczy dokumenty do ZUS i przyjmie wypłatę w całości lub części na swoje konto, kompensując ją z faktury. Rodzina nie wykłada gotówki z własnej kieszeni.

Jeśli ktoś woli załatwić sprawę sam, ma cztery drogi: oddział ZUS osobiście, poczta tradycyjna, Platforma Usług Elektronicznych (PUE) ZUS przy pomocy profilu zaufanego albo e-ZUS. Komplet papierów wygląda tak:

  • Wniosek Z-12 — pobrany ze strony ZUS, wypełniony drukowanymi literami, czarnym lub niebieskim długopisem. Zawiera od 2026 r. także PESEL zmarłego, datę i miejsce zgonu oraz oświadczenie o pokrewieństwie.
  • Oryginały rachunków za pogrzeb albo kopie potwierdzone przez bank za zgodność z oryginałem — to jeden z niewielu dokumentów, którego nie można wysłać elektronicznie.
  • Oświadczenie o pokryciu kosztów — w całości lub w części — oraz oświadczenie, że nie pobrałeś zasiłku z innego tytułu.
  • Numer rachunku bankowego, na który ma trafić wypłata.

Aktu zgonu i dokumentów potwierdzających pokrewieństwo zwykle nie trzeba już dostarczać — ZUS od 2026 r. pobiera akty stanu cywilnego elektronicznie z USC, o ile ma PESEL, datę i miejsce zgonu. Jeśli z jakiegoś powodu mu się nie uda, wezwie do uzupełnienia w terminie co najmniej 14 dni.

Niezrealizowane świadczenie — emerytura za miesiąc, w którym ktoś odszedł

Babcia zmarła 23 września. Emeryturę za wrzesień miała dostać pod koniec miesiąca, ale ZUS dowiedział się o śmierci i wstrzymał wypłatę. Te pieniądze nie znikły — wciąż czekają, ale trzeba o nie poprosić. Tak właśnie działa instytucja niezrealizowanego świadczenia, opisana w art. 136 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

To świadczenie należne zmarłemu do dnia śmierci, którego nie zdążył pobrać. Najczęściej chodzi o emeryturę lub rentę za miesiąc, w którym zgon nastąpił, ale też o świadczenia za poprzednie miesiące (jeśli z jakichś przyczyn nie były wypłacone), o dodatki, o wyrównanie po przeliczeniu emerytury, o jednorazowe świadczenia typu „trzynastka” czy „czternastka”, jeśli przysługiwały, ale jeszcze nie zostały zrealizowane.

Ważny niuans: jeśli ktoś za życia złożył wniosek o przeliczenie emerytury (na przykład o doliczenie nowych okresów składkowych) i zmarł przed wydaniem decyzji — różnica też wchodzi w skład niezrealizowanego świadczenia. Tego punktu rodziny rzadko są świadome, a chodzić może o kilka tysięcy złotych wyrównania.

Kolejność osób uprawnionych

Ustawa szereguje uprawnionych w trzech grupach, w ścisłym porządku:

  1. Małżonek i dzieci, którzy prowadzili wspólne gospodarstwo domowe ze zmarłym — pierwszeństwo absolutne. Wspólne gospodarstwo oznacza wspólne mieszkanie i dzielone wydatki, nie tylko ten sam adres meldunkowy.
  2. Małżonek i dzieci, którzy nie prowadzili wspólnego gospodarstwa — wchodzą w grę dopiero, gdy nie ma osób z grupy pierwszej. Klasyczny przykład: emerytka mieszkająca samotnie, której dzieci mają własne rodziny w innych miastach.
  3. Inni członkowie rodziny uprawnieni do renty rodzinnej lub osoby, na których utrzymaniu pozostawała osoba zmarła.

Gdy w jednej grupie jest więcej osób — na przykład dwoje dorosłych dzieci — kwota dzieli się równo. Nie ma znaczenia, kto „bardziej się zajmował” rodzicem. Liczy się formalna kolejność i równy podział wewnątrz grupy.

Formularz ENS i 12-miesięczny zegar

Formularz nazywa się od 18 grudnia 2024 r. ENS (poprzednio ZUS Rp-18). Można go pobrać ze strony zus.pl, wypełnić elektronicznie na PUE albo wziąć w sali obsługi klientów. Wniosek można złożyć w dowolnej placówce, ale rozpatruje go ta, która obsługiwała świadczenie zmarłego — czyli najczęściej oddział właściwy dla jego ostatniego miejsca zamieszkania.

Do wniosku załącza się:

  • odpis aktu zgonu (jeśli nie został wcześniej złożony, np. przy zasiłku pogrzebowym);
  • odpis aktu małżeństwa — jeśli małżonek nie figuruje w akcie zgonu;
  • odpis aktu urodzenia — w przypadku dzieci;
  • oświadczenie lub inne dowody potwierdzające prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego (rachunki za media, zaświadczenia od sąsiadów, zameldowanie) albo przyczynianie się do utrzymania zmarłego;
  • dokument tożsamości wnioskodawcy.

Decyzja wpada w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności. Z wypłaty potrącany jest podatek dochodowy, a po zakończeniu roku ZUS przyśle PIT-11. To moment, w którym wielu wnioskodawców jest zaskoczonych — niezrealizowane świadczenie nie jest zwolnione z PIT, tak jak renta rodzinna czy zasiłek pogrzebowy.

Termin krytyczny: 12 miesięcy od dnia śmierci. Po tym czasie roszczenie wygasa, chyba że przed upływem terminu zostanie złożony wniosek o dalsze prowadzenie postępowania. Rzecznik Praw Obywatelskich już w 2023 r. zwracał uwagę, że ZUS bywa restrykcyjny w tej sprawie — dlatego lepiej działać szybko.

Subkonto w ZUS — tu leżą największe pieniądze

Subkonto to mniej znana, ale potencjalnie najgrubsza koperta. Powstało w maju 2011 r. jako element drugiego filaru emerytalnego — gromadzą się na nim składki tych, którzy są członkami OFE albo urodzili się po 31 grudnia 1968 r. W przeciwieństwie do głównego konta ZUS, środki na subkoncie podlegają dziedziczeniu. Po prostu — można je odzyskać.

Skala zjawiska jest spora. W 2022 r. ZUS rozpatrzył blisko 97 tysięcy wniosków od spadkobierców i wypłacił łącznie 796,5 mln zł — o 56 mln więcej niż rok wcześniej. Mimo to każdego roku, według szacunków publikowanych m.in. przez serwis Helpfind, około 120 mln zł nie zostaje wypłaconych, bo nikt się po pieniądze nie zgłasza. Brzmi nieprawdopodobnie, ale to prawda — ludzie nie wiedzą, że subkonto istnieje.

Komu i jaka część się należy

Logika dziedziczenia subkonta jest dwustopniowa. Najpierw odlicza się część małżeńską: jeśli zmarły był w związku małżeńskim i obowiązywała wspólność majątkowa, połowa środków zgromadzonych w trakcie trwania wspólności trafia na subkonto współmałżonka jako wypłata transferowa. Gotówki tu nie dostaniesz — wpada na własne subkonto i powiększa przyszłą emeryturę.

Pozostała część (albo całość, jeśli zmarły był singlem, rozwodnikiem lub wdowcem) idzie do osób wskazanych imiennie przez zmarłego na formularzu UWU lub — analogicznie — w OFE. Brak wskazania oznacza, że pieniądze wchodzą do masy spadkowej i dzielą je spadkobiercy ustawowi lub testamentowi. Wtedy procedura wydłuża się o postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza.

Sytuacja zmarłego Gdzie złożyć wniosek najpierw Termin podziału po stronie ZUS
Członek OFE, nie osiągnął wieku emerytalnego W OFE (np. Nationale-Nederlanden, Allianz) 3 miesiące od zawiadomienia z OFE
Nie był członkiem OFE, miał tylko subkonto Bezpośrednio w ZUS (formularz USS) 3 miesiące od złożenia wniosku
Suwak bezpieczeństwa przeniósł całość z OFE do ZUS Bezpośrednio w ZUS 3 miesiące od złożenia wniosku
Pobierał emeryturę docelową krócej niż 3 lata W ZUS — wypłata gwarantowana Według procedury wypłaty gwarantowanej

Źródło danych: oficjalne materiały zus.pl oraz portal samorzad.gov.pl.

Suwak bezpieczeństwa to mechanizm, o którym warto pamiętać: na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego OFE zaczyna stopniowo przekazywać środki na subkonto w ZUS, aby chronić je przed wahaniami giełdy. Jeśli zmarły był już w tej dekadzie, sporo lub całość pieniędzy znajduje się w ZUS, a nie w funduszu — i to do ZUS w pierwszej kolejności kierujesz wniosek.

Formularz USS — wypłata transferem albo gotówką

Osoba uprawniona składa wniosek USS „Wniosek o transfer/wypłatę środków z subkonta osoby ubezpieczonej”. Co istotne — i mało kto o tym wie — wniosek o wypłatę środków z subkonta po śmierci ubezpieczonego nie jest ograniczony terminem. Można go złożyć rok, dwa, pięć lat po śmierci. Im później jednak, tym trudniej zebrać dokumentację o spadku, dlatego rok od pogrzebu to rozsądna granica.

W formularzu zaznaczasz, czy chcesz pieniądze przelewem, czy przekazem pocztowym. Możesz też wybrać wypłatę jednorazową albo w ratach miesięcznych (maksymalnie 24 raty). Współmałżonek dodatkowo wybiera, czy część małżeńską chce mieć przeksięgowaną na własne subkonto, czy w gotówce — ta druga opcja dotyczy jednak tylko części „pozostałej”, część transferowa zostaje w systemie.

Wypłata gwarantowana — gdy emerytura nie zdążyła się „zwrócić”

Po 65. roku życia zmarły z subkontem trafia w zupełnie inną logikę. Środki nie są już dziedziczone na zasadach subkonta — uznaje się, że zasiliły emeryturę docelową. Ale gdy śmierć nastąpi szybko po przejściu na emeryturę, ustawa przewiduje rekompensatę: wypłatę gwarantowaną. To jednorazowe świadczenie pieniężne dla osób uposażonych, pod warunkiem, że emerytura była pobierana krócej niż 3 lata.

Po 3 latach pobierania emerytury docelowej wypłata gwarantowana nie przysługuje — system uznaje, że ubezpieczony zdążył „odebrać” zgromadzony kapitał. Uposażonego wskazuje sam emeryt przy przejściu na świadczenie, a jeśli tego nie zrobi, automatycznie zostaje nim małżonek, o ile pozostawał z nim we wspólności majątkowej.

Renta rodzinna — comiesięczne wsparcie po stracie żywiciela

Jednorazowe wypłaty to jedno, ale dla wdów, sierot i osób na utrzymaniu zmarłego najważniejsza bywa renta rodzinna — świadczenie comiesięczne, wypłacane przez lata albo nawet dekady. Procentowo: 85% świadczenia, jakie pobierałby zmarły, dla jednej osoby uprawnionej; 90% przy dwóch osobach; 95% przy trzech i więcej. Suma dzieli się równo między uprawnionych.

Od 1 marca 2026 r. najniższa renta rodzinna z ZUS to 1978,49 zł brutto. Procedura wymaga formularza ERR (lub ERR-W dla wdów/wdowców) i komplet dokumentów: aktu zgonu, aktu małżeństwa lub aktu urodzenia (w zależności od pokrewieństwa), dokumentów potwierdzających prawo zmarłego do świadczenia, a w niektórych sytuacjach również zaświadczeń lekarskich (OL-9) o niezdolności do pracy wnioskodawcy.

Komu się należy:

  • Wdowie lub wdowcowi, jeśli w chwili śmierci współmałżonka miał ukończone 50 lat lub był niezdolny do pracy, albo wychowuje dziecko, wnuka lub rodzeństwo uprawnione do renty rodzinnej w wieku do 16 lat (lub 18 lat, jeśli się uczy).
  • Dzieciom własnym, przysposobionym i drugiego małżonka — do ukończenia 16 lat, a w trakcie nauki do 25 lat (jeśli ostatni rok studiów wypada po 25. urodzinach, do końca tego roku).
  • Wnukom, rodzeństwu i innym dzieciom przyjętym na wychowanie przed osiągnięciem pełnoletności — pod warunkiem, że zostały przyjęte co najmniej rok przed śmiercią ubezpieczonego (chyba że śmierć była następstwem wypadku).
  • Rodzicom zmarłego, jeśli zmarły bezpośrednio przed śmiercią przyczyniał się do ich utrzymania.

Drobna, ale finansowo dotkliwa pułapka: wniosek złożony w miesiącu śmierci albo następnym oznacza wypłatę od dnia śmierci. Późniejszy wniosek — wypłata dopiero od miesiąca zgłoszenia. Spóźnienie o pół roku to pół roku świadczeń, których nikt nie odda.

Renta wdowia — zbieg świadczeń od lipca 2025

Od 1 lipca 2025 r. działa w Polsce mechanizm tzw. renty wdowiej, czyli zbiegu świadczeń. W 2026 r. wygląda to tak: można pobierać 100% własnej emerytury (lub renty) i dodatkowo 15% renty rodzinnej po zmarłym małżonku, albo odwrotnie — 100% renty po małżonku i 15% własnego świadczenia. ZUS informuje, że od stycznia 2027 r. ta druga część wzrośnie z 15% do 25% i przeliczenie nastąpi z urzędu, bez konieczności składania nowych wniosków.

Z renty wdowiej skorzystało już ponad milion osób — od stycznia 2025 r. do marca 2026 r. wpłynęło do ZUS 1,19 mln wniosków. Średnio świadczeniobiorcy zyskali w marcu 2026 r. około 344,61 zł miesięcznie. Wniosek składa się na formularzu ERWD, w placówce, pocztą lub przez eZUS. Uwaga: obowiązuje limit łącznej kwoty — gdy jedno ze świadczeń przekracza ten limit, renta wdowia nie przysługuje, wypłacane jest tylko jedno.

Porównanie świadczeń — co, ile, w jakim czasie

Ułatwia decyzję zestawienie obok siebie tego, czym te świadczenia się różnią:

Świadczenie Formularz Termin złożenia Wysokość 2026
Zasiłek pogrzebowy Z-12 12 mies. od zgonu 7000 zł (rodzina) lub do 7000 zł (obcy)
Niezrealizowane świadczenie ENS 12 mies. od zgonu Niewypłacona kwota emerytury/renty
Środki z subkonta USS (oraz UWU za życia) Bez terminu granicznego Średnio ok. 29 000 zł, max 100 000+ zł
Wypłata gwarantowana Wniosek o wypłatę gwarantowaną Gdy emerytura pobierana <3 lata Pozostałe środki z subkonta
Renta rodzinna ERR / ERR-W Najlepiej w mies. śmierci lub kolejnym 85-95% świadczenia zmarłego, min. 1978,49 zł
Renta wdowia (zbieg) ERWD Bez terminu 100% + 15% drugiego świadczenia (2026)

Źródło: zus.pl oraz Dziennik Gazeta Prawna.

Najczęstsze błędy i sytuacje pułapkowe

Z praktyki obsługi rodzin po stracie wynika kilka błędów, które kosztują tysiące złotych. Po pierwsze: brak wskazania osoby uprawnionej na subkoncie. Jeśli zmarły nie wypełnił za życia wniosku UWU, środki idą do masy spadkowej, a wnuczek czy partner życiowy spoza małżeństwa może w ogóle ich nie dostać. Pięć minut pracy za życia oszczędza rok formalności po śmierci.

Po drugie: pomylenie zasiłku pogrzebowego z innymi świadczeniami. Zdarza się, że rodzina dostaje 7000 zł i uznaje, że „ZUS już wszystko wypłacił”. Tymczasem o subkonto i niezrealizowane świadczenie nikt nie dopomni się sam — to dwa osobne wnioski. ZUS w 2024 r. wypłacił blisko 360 tys. zasiłków pogrzebowych na łączną kwotę 1,44 mld zł, ale to absolutnie nie obejmuje subkont.

Po trzecie: zignorowanie OFE. Jeśli zmarły nie był jeszcze na suwaku bezpieczeństwa, wniosek o subkonto trzeba kierować najpierw do funduszu, nie do ZUS. Spis OFE działających w Polsce w 2026 r. obejmuje m.in. Nationale-Nederlanden, Allianz, Generali, PZU, Aegon. Można sprawdzić przynależność na PUE ZUS lub w starej korespondencji zmarłego.

Po czwarte: spóźnienie z rentą rodzinną. Rodziny często myślą, że „mają czas” i że renta zostanie wypłacona wstecznie. Tymczasem wsteczna wypłata działa tylko, gdy wniosek wpłynie w miesiącu zgonu albo następnym. Później — wyłącznie od miesiąca zgłoszenia.

Praktyczna kolejność działań w pierwszych tygodniach

Najsensowniejszy plan z perspektywy rodziny wygląda mniej więcej tak:

  1. Pierwszy tydzień: pobrać 3-4 odpisy aktu zgonu, ustalić, czy zakład pogrzebowy złoży wniosek Z-12 (kompensata zasiłku z fakturą), zgromadzić rachunki pogrzebowe w oryginałach.
  2. Drugi-trzeci tydzień: jeśli zmarły pobierał emeryturę lub rentę, złożyć ENS o niezrealizowane świadczenie. Sprawdzić w PUE ZUS, czy zmarły miał wskazane osoby uprawnione do subkonta.
  3. Pierwszy miesiąc: jeśli wdowa/wdowiec lub dzieci spełniają warunki — złożyć ERR o rentę rodzinną. Pamiętać o miesiącu zgłoszenia.
  4. Drugi-trzeci miesiąc: ustalić przynależność do OFE (jeśli PUE nie pokazuje, sprawdzić w starych dokumentach lub złożyć wniosek o informację). Złożyć USS o subkonto.
  5. Po pół roku: jeśli pojawi się prawo do zbiegu (własna emerytura + renta rodzinna), złożyć ERWD.

Większość czynności można dziś załatwić zdalnie przez PUE ZUS lub eZUS. Wystarczy profil zaufany albo podpis elektroniczny. Co wymaga papieru fizycznego? Rachunki pogrzebowe i niektóre oryginały aktów stanu cywilnego, jeśli ZUS ich nie pobierze automatycznie z USC.

Warto wiedzieć: jeśli zmarły mieszkał za granicą lub miał okresy ubezpieczenia w innych krajach UE, sprawa toczy się w ramach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Wtedy oddział ZUS zajmujący się sprawą to nie ten z miejscowości zamieszkania, lecz wyznaczony oddział ds. międzynarodowych — najczęściej w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Opolu lub Szczecinie, zależnie od kraju.

Co zrobić za życia, by ułatwić bliskim

Najlepsza prewencja kosztuje pół godziny i jest darmowa. Zalogować się na PUE ZUS, sprawdzić stan subkonta (zaskoczenie bywa duże — to czasem dziesiątki tysięcy), wypełnić formularz UWU ze wskazaniem osób uprawnionych. Można wpisać jedną osobę albo kilka, z różnymi udziałami procentowymi. Można dowolnie zmieniać wskazanie w trakcie życia. Jeśli osoba uprawniona umrze wcześniej, jej udział nie przepada — przechodzi proporcjonalnie na pozostałe wskazane osoby.

Drugi krok: powiedzieć rodzinie. Brzmi banalnie, ale to najczęstsza przyczyna nieodebranych pieniędzy. Dzieci nie wiedzą, że tata był w OFE; żona nie wie, że mąż miał subkonto z dawnych lat pracy etatowej. Zostawienie segregatora z napisem „dla rodziny — sprawy ZUS” z numerami świadczeń, kontaktem do oddziału i kopiami starych decyzji ZUS to gest, który po latach zaprocentuje.

Trzeci, mniej oczywisty: aktualizować dane kontaktowe w ZUS. Gdy zmarły wskazał osoby uprawnione przez UWU, ZUS sam zawiadamia te osoby o możliwości złożenia wniosku — ale tylko, jeśli ma do nich aktualny adres. Stary adres oznacza, że list wraca, a pieniądze czekają w nieskończoność.

Na koniec — niewielka, ale ważna myśl. ZUS nie wymyślił tych świadczeń po to, by je ukrywać. Są w ustawie, są na stronie zus.pl, infolinia 22 560 16 00 odpowie na pytania. Problem nie leży w tajemnicy, tylko w tym, że nikt nie myśli o emeryturze rodzica w pierwszych dniach żałoby. A ktoś musi pomyśleć — zwykle właśnie ten, kto czyta taki tekst.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *