Od 10 czerwca 2026 roku właściciel używanego samochodu zarejestrowanego w Polsce może zachować dotychczasowe tablice rejestracyjne bez fizycznego ich okazania w wydziale komunikacji. Wystarczy oświadczenie potwierdzające, że tablice są czytelne, w należytym stanie i mają nienaruszony znak legalizacyjny. Numer rejestracyjny pozostaje przypisany do pojazdu, a nie do osoby, więc sprzedający nie ma możliwości zatrzymania tablic.
Zmiana upraszcza procedurę przerejestrowania, obniża koszty i eliminuje konieczność demontażu blach wyłącznie w celu kontroli urzędnika. Dotyczy to wyłącznie tablic zgodnych z aktualnym unijnym wzorem – białych z niebieskim eurobandem.
Rewolucja proceduralna od czerwca 2026 – co dokładnie się zmieniło
Przed 10 czerwca 2026 nawet przy zachowaniu numerów trzeba było odkręcić tablice i przynieść je do okienka. Urzędnik sprawdzał stan techniczny i naklejał nową nalepkę legalizacyjną. Procedura generowała kolejki, brudne ręce i niepotrzebne koszty czasu.
Nowe przepisy, wynikające z nowelizacji Prawa o ruchu drogowym, zniosły ten obowiązek. Właściciel dołącza do wniosku o rejestrację oświadczenie składane pod rygorem odpowiedzialności karnej z art. 233 § 6 Kodeksu karnego. W oświadczeniu potwierdza, że tablice są czytelne, utrzymane w należytym stanie, a znak legalizacyjny nie jest uszkodzony. Organ rejestrujący wydaje decyzję i nowy dowód rejestracyjny bez fizycznej weryfikacji blach.
Wyjątek stanowi sytuacja, w której właściciel chce nowe numery albo tablice nie spełniają wymagań. Wówczas nadal trzeba je zdać. Zmiana obejmuje wyłącznie pojazdy wcześniej zarejestrowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Kiedy tablice rejestracyjne zostają, a kiedy trzeba je wymienić
Podstawowa zasada brzmi: numer rejestracyjny jest nadawany pojazdowi na podstawie unikalnego numeru VIN. Dlatego tablice zostają przy aucie, a nie przy właścicielu. Nabywca może wnioskować o ich zachowanie, jeśli spełnione są łącznie następujące warunki:
- pojazd był już zarejestrowany w Polsce,
- tablice odpowiadają aktualnemu wzorowi (białe tło, czarne znaki, niebieski euroband z literami PL i gwiazdkami UE),
- tablice są czytelne i w należytym stanie technicznym,
- znak legalizacyjny nie jest uszkodzony.
Wymiana staje się obowiązkowa w kilku wyraźnie określonych przypadkach. Samochody sprowadzone z zagranicy zawsze otrzymują nowe polskie tablice. Stare czarne tablice z białymi znakami oraz białe tablice z flagą Polski zamiast eurobandu nie spełniają obecnych wymagań i muszą zostać wymienione. Uszkodzone, pogięte, wyblakłe lub nieczytelne blachy również dyskwalifikują zachowanie numeru.
W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy kupujący przywiózł auto z tablicami z 2005 roku – białymi z polską flagą. Urząd automatycznie wydał nowe numery, a stary komplet trafił do kasacji. Właściciel zaoszczędziłby 80 zł, gdyby sprzedawca wcześniej dokonał wymiany.
Tablice indywidualne i pozycja sprzedającego – kluczowe ograniczenia
Indywidualne tablice, mimo że kosztują 1000 zł za komplet samochodowy, podlegają tej samej zasadzie. Są przypisane do konkretnego VIN, a nie do osoby. Po sprzedaży auto zachowuje unikalną kombinację, a sprzedający nie może przenieść jej na nowy pojazd. Ministerstwo Infrastruktury wielokrotnie potwierdzało, że zmiana tej reguły wymagałaby przebudowy systemów CEPiK i generowałaby nieproporcjonalne koszty.
Sprzedający nie ma żadnego prawa do zatrzymania tablic. Po zawarciu umowy kupna-sprzedaży zobowiązany jest przekazać nabywcy dowód rejestracyjny i tablice (jeśli pojazd nimi dysponuje). Zgłoszenie zbycia pojazdu w ciągu 30 dni chroni przed odpowiedzialnością za późniejsze mandaty czy szkody.

Praktyczny przewodnik – jak zachować tablice krok po kroku
Procedura od 10 czerwca 2026 jest znacznie prostsza. Przygotuj dokumenty: umowę kupna-sprzedaży, dowód rejestracyjny, dokument tożsamości oraz – jeśli wymagane – potwierdzenie badania technicznego (często wystarczy wpis w CEPiK). We wniosku zaznacz chęć zachowania dotychczasowego numeru.
Do wniosku dołącz oświadczenie o stanie tablic. Formularz dostępny jest w większości starostw i zawiera klauzulę o odpowiedzialności karnej. Podpisuje je wyłącznie właściciel lub współwłaściciel – pełnomocnik nie może tego zrobić. Po złożeniu dokumentów urząd wydaje nowy dowód rejestracyjny. W wielu przypadkach nie ma już potrzeby wydawania pozwolenia czasowego, co dodatkowo obniża koszt.
Jeśli tablice są w idealnym stanie, cała wizyta trwa kilkanaście minut. Od 2027 roku część formalności ma być dostępna w pełni online przez mObywatel, łącznie z wysyłką nowych dokumentów pocztą.
Koszty rejestracji z zachowaniem tablic – ile realnie zostaje w kieszeni
Oszczędność jest namacalna. Poniższa tabela przedstawia aktualne opłaty w 2026 roku (stan na sierpień).
| Wariant rejestracji | Składniki kosztów | Łączna kwota |
|---|---|---|
| Zachowanie tablic bez pozwolenia czasowego | dowód rejestracyjny 54 zł + znaki legalizacyjne 12,50 zł | 66,50 zł |
| Zachowanie tablic z pozwoleniem czasowym | powyżej + pozwolenie 13,50 zł | 80 zł |
| Nowe standardowe tablice | powyżej + tablice 80 zł | 160 zł |
| Tablice indywidualne | powyżej + 1000 zł | 1080 zł |
Dane pochodzą z oficjalnych cenników starostw oraz Ministerstwa Infrastruktury. Różnica 80–93,50 zł na standardowych tablicach sprawia, że zachowanie numerów jest najbardziej opłacalną opcją dla większości transakcji na rynku wtórnym.
Powszechne błędy, które kosztują czas i pieniądze
- Przynoszenie tablic mimo oświadczenia – niepotrzebne demontowanie i ryzyko uszkodzenia.
- Składanie oświadczenia przez pełnomocnika – urząd odrzuci dokument, bo wymaga osobistego podpisu właściciela.
- Próba zachowania starych czarnych lub „flagowych” tablic – automatyczna odmowa i konieczność wymiany.
- Zapominanie o zgłoszeniu zbycia przez sprzedającego – odpowiedzialność za mandaty i OC po sprzedaży.
- Niedokładne sprawdzenie stanu znaku legalizacyjnego – uszkodzona nalepka unieważnia możliwość zachowania numeru.
Każdy z tych błędów wydłuża procedurę o co najmniej jeden dzień i generuje dodatkowe koszty dojazdu.
Checklista przed wizytą w wydziale komunikacji
- Sprawdź, czy tablice mają euroband i są w pełni czytelne.
- Przygotuj oświadczenie o stanie tablic (podpisuje wyłącznie właściciel).
- Zbierz umowę, dowód rejestracyjny i dokument tożsamości.
- Zweryfikuj w CEPiK aktualność badania technicznego.
- Zaznacz we wniosku chęć zachowania dotychczasowego numeru.
- Upewnij się, że masz ważne OC na dzień rejestracji.
Po przejściu tej listy formalności przebiegają sprawnie nawet w najbardziej obleganych starostwach.
FAQ – pytania, które najczęściej pojawiają się w wyszukiwarkach
Czy sprzedający może zatrzymać tablice rejestracyjne?
Nie. Numer jest przypisany do pojazdu. Sprzedający przekazuje tablice nabywcy wraz z dokumentami.
Czy można zachować tablice z innego województwa?
Tak. Od 2022 roku rejonizacja nie obowiązuje. Tablice z Warszawy mogą legalnie jeździć w Krakowie, o ile spełniają wymogi stanu technicznego.
Co z tablicami przy złomowaniu od 30 czerwca 2026?
Stacja demontażu zatrzymuje i kasuje tablice. Właściciel nie musi już ich oddawać w urzędzie – wyrejestrowanie następuje automatycznie po zgłoszeniu przez stację.
Ile czasu mam na rejestrację po zakupie?
30 dni. Po tym terminie grozi kara 500 zł (do 180 dni) lub 1000 zł (powyżej).
Czy oświadczenie można złożyć elektronicznie?
Na razie nie. Dokument wymaga własnoręcznego podpisu właściciela. Zmiany w tym zakresie planowane są wraz z pełną cyfryzacją w 2027 roku.
Kiedy warto zwrócić się do specjalisty, a kiedy wystarczy samodzielna wizyta
W standardowej sytuacji – auto krajowe, tablice w dobrym stanie – samodzielna rejestracja zajmuje jedną wizytę i kończy się oszczędnością. Specjalista lub kancelaria prawna przyda się, gdy auto ma skomplikowaną historię własności, brakuje ciągłości umów, tablice są uszkodzone w sposób dyskusyjny albo pojazd pochodzi z importu z dodatkowymi formalnościami akcyzowymi. W takich przypadkach błąd w dokumentach może przedłużyć sprawę o tygodnie.
Dla większości kierowców kupujących używane auto w Polsce odpowiedź na pytanie, czy tablice rejestracyjne zostają, jest dziś prosta i korzystna: tak, zostają – pod warunkiem, że są zgodne z aktualnym wzorem i w dobrym stanie. Procedura stała się mniej biurokratyczna, tańsza i bardziej przyjazna.