W 2025 roku chłopiec urodzony w Polsce ma przed sobą statystycznie 75,37 roku życia, a dziewczynka 82,48 roku. To najwyższe wartości w historii pomiarów GUS, o 0,4 roku więcej u mężczyzn i 0,2 roku u kobiet niż rok wcześniej. Różnica między płciami nadal przekracza siedem lat, a odległość między województwami sięga ponad trzech lat. Te liczby nie są abstrakcją – przekładają się bezpośrednio na lata emerytury, jakość starości i realne szanse na dożycie osiemdziesiątki.
Oczekiwane trwanie życia to miara, która zakłada utrzymanie obecnego poziomu umieralności przez całe życie noworodka. W praktyce większość osób, które już osiągnęły dorosłość, ma przed sobą więcej lat, niż wskazuje wskaźnik dla niemowląt. Kobiety w wieku 60 lat mogą liczyć na dodatkowe 24,7 roku, mężczyźni na 20 lat. Tempo wzrostu wróciło do poziomu sprzed pandemii, ale regionalne i społeczne rozwarstwienie pozostaje wyraźne.
Liczby, które zmieniają się co roku – co dokładnie pokazuje GUS za 2025
Główny Urząd Statystyczny opublikował w lipcu 2026 tablice trwania życia obliczone na podstawie zgonów z 2025 roku. Przeciętne oczekiwane trwanie życia noworodka wyniosło 75,37 roku dla mężczyzn i 82,48 roku dla kobiet. W porównaniu z 1990 rokiem to odpowiednio o 9,2 i 7,3 roku więcej. Po ostrym spadku w latach pandemii (2020–2021) wskaźnik odbudował się i obecnie rośnie w tempie zbliżonym do okresu 2010–2019.
Dla osób, które już dożyły określonego wieku, perspektywa wygląda korzystniej. Trzydziestoletni mężczyzna ma przed sobą średnio jeszcze 46,27 roku, sześćdziesięciolatek – 20 lat. Kobieta w tym samym wieku może oczekiwać odpowiednio dłuższych okresów. Te wartości mają bezpośrednie znaczenie przy obliczaniu emerytur – im dłuższe dalsze trwanie życia, tym niższa miesięczna wysokość świadczenia przy tej samej kapitale.
W 2025 roku mężczyźni mieszkający w miastach żyli przeciętnie 75,67 roku – o 0,8 roku dłużej niż na wsi. U kobiet różnica praktycznie zniknęła (82,50 wobec 82,39 roku).
Mapa długowieczności – gdzie w Polsce żyje się najdłużej, a gdzie najkrócej
Różnice regionalne są większe niż większość osób zakłada. W 2025 roku najwyższe wartości odnotowano w województwie podkarpackim: 77,06 roku dla mężczyzn i 84,17 roku dla kobiet. Najniższe – w łódzkim: 73,89 i 81,36 roku. Rozpiętość między skrajnymi województwami wyniosła 3,2 roku u mężczyzn i 2,8 roku u kobiet.
| Województwo | Mężczyźni (lata) | Kobiety (lata) |
|---|---|---|
| Podkarpackie | 77,06 | 84,17 |
| Małopolskie | ok. 76,8 | powyżej 83 |
| Łódzkie | 73,89 | 81,36 |
| Warszawa (podregion) | 78,54 | 84,17 |
Dane: Główny Urząd Statystyczny, „Trwanie życia w 2025 r.”
Na poziomie podregionów różnice są jeszcze większe. Warszawa osiąga 78,54 roku u mężczyzn, a podregion skierniewicki tylko 72,86. Wschodnie i południowe województwa systematycznie wypadają lepiej niż centralne i zachodnie. Część badaczy wiąże to z niższym poziomem zanieczyszczenia powietrza, większą aktywnością fizyczną mieszkańców terenów wiejskich oraz tradycyjnymi wzorcami żywienia.

Dlaczego mężczyźni umierają wcześniej – mechanizm nadumieralności
Różnica 7 lat między płciami należy w Polsce do najwyższych w Europie. Główne przyczyny to wyższa umieralność mężczyzn w wieku 25–64 lat z powodu chorób układu krążenia, nowotworów i przyczyn zewnętrznych (wypadki, samobójstwa). Mężczyźni częściej pracują w zawodach obciążających, rzadziej korzystają z profilaktyki i częściej sięgają po alkohol oraz tytoń.
Choroby układu krążenia odpowiadają za około 37 % wszystkich zgonów, nowotwory za 27 %. Standaryzowane współczynniki umieralności z powodu chorób serca spadają od lat 90., ale nadal pozostają wyraźnie wyższe niż w Europie Zachodniej. U mężczyzn w wieku produkcyjnym przyczyny zewnętrzne dominują, u kobiet – nowotwory.
W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy mężczyzna z województwa łódzkiego, który regularnie palił i unikał badań, zmarł w wieku 62 lat na zawał. Jego rówieśnik z Podkarpacia, niepalący i aktywny fizycznie, dożył 84 lat. Różnica nie wynikała z genów, lecz z codziennych wyborów i dostępu do opieki.
Lata przeżyte w zdrowiu – nie tylko długość, ale jakość
Oczekiwane trwanie życia w zdrowiu (Healthy Life Years) w 2024 roku wyniosło 61,62 roku dla mężczyzn i 65,32 roku dla kobiet. Oznacza to, że mężczyźni spędzają w dobrym zdrowiu około 82 % swojego życia, kobiety – 79 %. Różnica między województwami sięga 3,4 roku u mężczyzn. Najlepsze wyniki osiągają Wielkopolskie, Lubuskie i Zachodniopomorskie, najsłabsze – Lubelskie i Łódzkie.
Wskaźnik HLY rośnie szybciej niż ogólne trwanie życia, co oznacza, że Polacy nie tylko żyją dłużej, ale też dłużej zachowują sprawność. To kluczowe dla systemu opieki długoterminowej i dla samych seniorów – dłuższe życie bez niepełnosprawności przekłada się na niezależność i niższe koszty opieki.
Jak Polska wypada na tle Europy
Średnia unijna w 2024 roku wyniosła 81,7 roku. Polska z wynikiem około 78,8–78,9 roku (łącznie obie płcie) zajmuje miejsce w dolnej części rankingu, wyprzedzając Bułgarię, Rumunię, Łotwę, Węgry i Litwę. Kobiety polskie żyją o niespełna 2 lata krócej niż przeciętna Europejką, mężczyźni – o ponad 4 lata krócej. Luka względem krajów skandynawskich i południowych maleje, ale wciąż jest wyraźna.
Główne przyczyny dystansu to wyższa umieralność z chorób serca i nowotworów w średnim wieku oraz większa ekspozycja na czynniki behawioralne: palenie, nadmierne spożycie alkoholu i niską aktywność fizyczną. Kraje, które najszybciej nadrabiają dystans, inwestują w profilaktykę i ograniczanie nałogów.
Powszechne błędy i mity, które skracają życie
- „Geny decydują o wszystkim” – badania pokazują, że czynniki środowiskowe i styl życia wyjaśniają znacznie większą część różnic w długości życia niż genetyka (często poniżej 10–20 %).
- „Po sześćdziesiątce już nic nie zmienię” – rozpoczęcie regularnej aktywności fizycznej nawet po 60. roku życia wydłuża życie o 1,8–3,7 roku.
- „Palenie tylko trochę nie szkodzi” – nawet kilka papierosów dziennie znacząco podnosi ryzyko chorób serca i nowotworów; zaprzestanie przed 40. rokiem życia redukuje nadmiarowe ryzyko o około 90 %.
- „Na wsi żyje się dłużej automatycznie” – obecnie mężczyźni w miastach żyją dłużej; różnica wynika z dostępu do opieki, a nie z samego miejsca zamieszkania.
Te przekonania prowadzą do rezygnacji z działań, które realnie działają. Z mojego doświadczenia używania danych demograficznych przez wiele lat wynika, że najskuteczniejsze interwencje to te, które zmieniają codzienne nawyki, a nie te oparte na magicznych rozwiązaniach.
Co realnie możesz zrobić – praktyczne działania dla różnych etapów życia
Dla osób przed 40. rokiem życia priorytetem jest unikanie palenia i nadmiernego alkoholu oraz budowanie nawyku ruchu. Dla 40–60-latków kluczowe stają się regularne badania (ciśnienie, cholesterol, glukoza, kolonoskopia, mammografia) i kontrola masy ciała. Po 60. roku życia największą wartość ma utrzymanie aktywności fizycznej, kontaktów społecznych i leczenia chorób przewlekłych.
Checklist do samosprawdzenia:
- Czy w ostatnim roku wykonałem/am podstawowe badania profilaktyczne?
- Czy palę lub piję ponad zalecane ilości alkoholu?
- Czy mam co najmniej 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo?
- Czy utrzymuję prawidłową masę ciała (BMI 18,5–24,9)?
- Czy mam regularny kontakt z rodziną lub przyjaciółmi?
Jeśli na większość pytań odpowiadasz „nie”, ryzyko skrócenia życia rośnie zauważalnie. Warto wtedy skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub specjalistą medycyny stylu życia – samodzielne zmiany bywają trudne bez wsparcia.
Pytania, które najczęściej zadają czytelnicy
Czy pandemia trwale skróciła życie Polaków?
Nie. Spadek w latach 2020–2021 został już odrobiony. W 2025 roku wskaźniki są najwyższe w historii.
Ile lat może żyć osoba, która dożyła 65 lat?
Mężczyzna – przeciętnie jeszcze około 16,5 roku, kobieta – wyraźnie dłużej. Wartości te rosną co roku.
Czy przeprowadzka na Podkarpacie wydłuży życie?
Sam adres nie wystarczy. Liczą się nawyki, dostęp do opieki i warunki pracy. Region pomaga, ale nie gwarantuje.
Jak długo będą żyć dzisiejsze dzieci?
Przy obecnym tempie wzrostu i postępach medycyny realne trwanie życia noworodków z 2025 roku będzie prawdopodobnie o kilka lat dłuższe niż wskazują tablice.
Polacy żyją coraz dłużej, ale nie wszyscy w tym samym tempie. Różnice między regionami, płciami i stylami życia pokazują, że długość życia to nie tylko genetyka i pech. To efekt tysięcy codziennych decyzji, jakości opieki zdrowotnej i warunków, w jakich żyjemy. Dane GUS z 2025 roku dają konkretny punkt odniesienia – teraz decyzja, jak z nich skorzystać, należy do każdego z osobna.